Wpis z mikrobloga

Czy warto łamać prawo? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mam dylemat związany z klimatyzacją w nowym mieszkaniu.

Złamać regulamin czy iść zgodnie z literą prawa, ale żyć z awaryjną pompką do skroplin?

Deweloper przewidział przepust w ścianie zewnętrznej... ale umiejscowił go tak niefortunnie, że wychodzi tuż przy aneksie kuchennym i przy drzwiach balkonowych (w załączniku). Można by go było olać, gdyby nie fakt, że kategorycznie zabrania się wiercenia w ścianie zewnętrznej.

Opcja 1: korzystam z tego przepustu, ale wtedy muszę prowadzić kanał powyżej okna (korytko/bruzda), a dodatkowo potrzebuję pompki do skroplin. Skropliny zgodnie z projektem idą do kanalizacji.

Opcja 2: robię własny przewiert nisko przy podłodze w innym miejscu (praktycznie niewidoczny z zewnątrz), kanały puszczam pod posadzką i jednostka zewnętrzna stoi tam, gdzie przewidziano (chyba że to niemożliwe, to stoi tam, gdzie przewiert). Skropliny odprowadzam samodzielnie (podproblem: jak bardzo jest to upierdliwe?).

Sęk w tym, że w regulaminie od dewelopera (a za moment pewnie i wspólnoty) jest zakaz ingerencji w elewację (pod groźbą utraty gwarancji i czort wie czego jeszcze). W praktyce otwór byłby niewielki (ok. 7 cm), nisko nad ziemią, niewidoczny dla osób postronnych.

I teraz pytania:

- Jak to wygląda w praktyce – czy wspólnoty/deweloperzy faktycznie ścigają za takie małe przewierty?
- Jakie są realne konsekwencje?
- Czy ktoś to w ogóle wykryje? Nie wiem, może za X lat przyjdzie jakaś kontrola gwarancyjna, będą mierzyć straty ciepła budynku czy coś podobnego. O ile takie rzeczy w ogóle mają miejsce.
- Co jest bardziej uciążliwe - samodzielne wylewanie skroplin czy bucząca. i psująca się co kilka lat pompka?

Tak w skrócie - która opcja wg Was jest bardziej sensowna i co byście zrobili na moim miejscu?

#remontujzwykopem #budujzwykopem #nieruchomosci #deweloperka #klimatyzacja #remont #mieszkanie #prawo #patodeweloperka a może #patoja ?
kiedyswymyslelepszylogin - Czy warto łamać prawo? ( ͡° ͜ʖ ͡°)  Mam dylemat związany z...

źródło: klimatyzacja

Pobierz
  • 34
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiedyswymyslelepszylogin: u mnie w nowym bloku wymieniali już elewacje z 3 stron, poprostu coś nie pykło. Ostatnia praca to koszt 25k (same materiały, bez robocizny, rozstawienia rusztowań itp) wiem bo jestem we wspólnocie. Gdyby deweloper znalazł takiego pomysłowego Dobromira to by tańczył z radości. Odmówił by naprawy gwarancyjnej a kosztami próbował obarczyć Ciebie lub wspólnotę. Powodzenia
  • Odpowiedz
@kiedyswymyslelepszylogin nie nie, przewiertu podczas gdy „zakazany” to tam nie rób bo to się ktoś tam dopatrzy i nawet somsiad p------e.
U mnie skropliny zbieramy do pojemnika i wylewamy samodzielnie i da się z tym żyć (z 5l na 12 godzin jak chodzi non stop)
  • Odpowiedz
@BHN_LLU: O właśnie tego typu odpowiedzi oczekiwałem.

Czy to jest tak, że w zasadzie ten zakaz to tylko dupochron dewelopera - regulamin jest, bo musi być, ale w zasadzie "nikt tego nie sprawdza". Czy raczej w drugą stronę - nawet, jeśli nie idzie udowodnić winy (nie wiem, jakieś spękania elewacji 2 piętra wyżej), to i tak z automatu przyklepią wszystko mi - wtedy gra absolutnie niewarta świeczki.

Nie jesteśmy Albanią,
  • Odpowiedz
@AbadzabayY: w mieszkaniu mam jednostkę 2,7kW. Skropliny zbieram do wiaderka na balkonie. 10 litrowe wiaderko starcza w upalne dni na 2-3 dni pracy klimatyzacji na niskich obrotach po kilkanaście godzin dziennie (mieszkanie z oknami na zachód).
  • Odpowiedz
@kiedyswymyslelepszylogin: Konsekwencje są oczywiste - modyfikacja elewacji wypięcie się wykonawcy na gwarancję w przyszłości i jakby coś było nie tak, to będziesz obciążony za naprawę nieobjętą gwarancją.

Co jest dziwne to to, że nie dali furtki na klimę, z mojego doświadczenia wszędzie tam gdzie były takie zapisy, była gwiazdka, że klimę można montować pod pewnymi warunkami, ale bez zgody ani przymusu informowania
  • Odpowiedz
@slawek887:

W sumie w dokumentach nigdzie nawet nie pada słowo gwarancja. Jest tylko mowa o udostępnieniu lokalu wspólnocie na potrzeby usunięcia usterek. Z tego można wywnioskować, że głównie to mogą złożyć pozew sądowy o naruszenie praw autorskich albo kazać usunąć "usterkę" na własny koszt.

Jest mowa wyłącznie o korzystaniu z przepustu, który wykonał już deweloper. Ba, chwalą się na stronie, że mieszkania są przygotowane pod montaż klimatyzacji. Wszystko super, tylko
  • Odpowiedz
Z tego można wywnioskować, że głównie to mogą złożyć pozew sądowy o naruszenie praw autorskich albo kazać usunąć "usterkę" na własny koszt.


@kiedyswymyslelepszylogin: Będą mieli to serdecznie w dupie, o ile nie zrobisz jakiejś krzywej akcji i klima nie będzie się super rzucała w oczy. Choć faktycznie, prawnie pewnie byłaby jakaś taka możliwość.

Ja bym się na pewno bardziej bał o tę gwarancję, która nie jest zapisana, ale w praktyce,
  • Odpowiedz
@AbadzabayY: Dokładnie tak. Balkony (czy w zasadzie loggie) to część wspólna nieruchomości do użytku indywidualnego, z uwzględnieniem wszelkich obowiązków utrzymywania w czystości, konieczności konserwacji itd.

Pompka do skroplin brzmi jak coś co się może szybko s--------ć xd


Otóż to, dlatego zastanawiam się nad alternatywnymi
  • Odpowiedz
czy wspólnoty/deweloperzy faktycznie ścigają za takie małe przewierty?


@kiedyswymyslelepszylogin: ścigają, jeśli ktoś podkabluje. Robiłbym opcję pierwszą i nawet się nie zastanawiał, tylko postaraj się, by nie było widać z zewnątrz, że coś takiego robisz. No i potem niech ta woda po ścianie nie zacieka.
  • Odpowiedz