Wpis z mikrobloga

Mirki moja sytuacja w listopadzie waga 160 kg, brak chęci do życia.
Postanowiłem, że muszę się ogarnąć.
Zacząłem od spacerów, redukcji kcal w diecie, fitatu, basen.
Obecnie ważę 122 kg, rower po 20km dziennie, 3x w tygodniu siłownia
i napotkałem ścianę...
Waga waha się od 118 do 122 kg, co zjadę to odbijam w następnym tygodniu,
metabolizm przestawił się i dokładanie ćwiczeń czy km na rowerze powoduje, że
mimowolnie dojadam wiecej i waga sie odbija.
Próbowałem zwiekszyc na chwile kcal ale momentalnie wystrzelilem do 125 i
kolejne 2 tygonie zajelo mi wrócenie do okolic 120 kg i stoję w miejscu...
Poszedłem do poradni diabetyczno metabolicznej i lekarz po wywiadzie i
historii cukrzycy w najblizszej rodzinie stwierdził, że zapisze mi semaglutyd, tylko
ja troche się nasłuchałem o ozempicu, o działaniach nieporządanych
zapaleniach trzustki, nudnościach, różnych dziwnych reakcjach i efekcie Jojo
po odstawieniu, no i waham się strasznie czy zacząć to brać, finansowo
nie ma problemu, tylko boję się, że to takie troche czity.
Na moim miejscu bralibyście?
#semaglutyd #odchudzanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JezJezozwierz: Wiem, ze masz racje i staram sie ale moja motywacja jest obecnie w tak kiepskim stanie jak mimo calego wysilku ktory wkladam nie widac progresu. Czytalem troche i to naturalna reakcja organizmu, metabolizm przestawil sie i jest mi ogromnie ciezko zrzucic nawet 0.5 kg w tydzien. Boje sie ze jak tak dalej bedzie to pęknę i wroce do tego co bylo. Nie wiem co mam zrobic.
  • Odpowiedz
@JezJezozwierz: jaki masz ustawiony cel kaloryczny w fitatu? Zauważyłem, że fitatu zawyża zero kaloryczna. Mi dla 100kg 176cm przy braku aktywnosci ustawiało na 3k kcal, odchudzanie na 2400. I waga przez to stała w miejscu
  • Odpowiedz
@JezJezozwierz: Jeśli masz wsparcie lekarzy to semaglutydu nie musisz się za bardzo obawiać.
A jeśli nie miałeś okazji, zapoznaj się z pojęciem diet break. Po dużej wadze zawsze przychodzi moment, w którym nasz wrażenie, że nie chudniesz. Pamiętaj też, że schudnięcie to nie tylko utrata tkanki tłuszczowej, ale przy treningach również wzrost masy mięśniowej.
Ja zrzuciłem z około 170kg do 97 i też mam teraz momenty postojów. Najważniejsze to nie
  • Odpowiedz
@tullion: staram sie trzymac kolo 2000 kcal, czasem mam wrażenie ze troche sam sie oszukuje, szczegolnie w dni treningowe non stop czuje niedosyt, lekarz twierdzi ze semaglutyd ma mi pomoc w mniejszym odczuwaniu głodu. Chyba sprobuje zobacze co sie bedzie dzialo.
  • Odpowiedz
@JezJezozwierz: są też inne leki - jeśli boisz się skutków ubocznych to przeglądaj to z lekarzem, może zaproponuje coś innego

Ja dorzucę coś pocieszającego, choć trudnego, ze swojej strony - to niestety musi trwać. Ja zrzucając ok 30kg napotkałem dwie poważne ściany, takie trwające wiele miesięcy. Z perspektywy czasu uważam, że to nie było złe - uniknąłem rozciągniętej skóry, robiłem progres sportowy, który po zrzuceniu kolejnych kilo zwracał się x2.
  • Odpowiedz
Spróbuj ustawić okno żywieniowe 16/8 a później 18/6. Wydłużają się przerwy między posiłkami i po czasie zmniejszy się poczucie głodu. Można spróbować low carb i brak podjadania żeby nie podbijac insuliny.
  • Odpowiedz