Wpis z mikrobloga

@Gupiutki to bierz trailowe, sprawdzą się w każdych polskich górach, np. Hoka Speedgoat, lekkie, przewiewne, wygodne.
Jak nie to sprawdź La Sportiva TX4/5 ale to trzeba mierzyć, są bardzo wygodne i trwałe.
Każde trailowe będą mniej trwałe niż inny rodzaj, ale są najlespze pod względem lekkość, wygoda. I nie bierz na lato butów z GTX.
  • Odpowiedz
@19michael86 Na pepperze trzy osoby z takim samym odklejaniem podeszwy znalazłem.

Jak staniesz na kamieniu to pianka pracuje, a guma od podeszwy zostaje w miejscu i się odrywa. Buty genialne no ale 500 złotych i liczyć na to, że uznają ci każdą reklamację to już za duże ryzyko
  • Odpowiedz
@Gupiutki: @19michael86
Nie zapewne tylko mam, z racji doświadczenia.
Raz.
Pisze op ze potrzebuje butów w polskie gory a ty się zastanawiasz czy podejsciowki. Chce jedna parę a podejsciowki sie do tego nie nadają, zimę przeleza w szafie. Co on bedzie na pod Mnicha podchodził ze w ogóle potrzebuje takie buty? Chodziłeś kiedyś w podjesciowkach ? To ze jest moda i wiele osób chodzi to nie znaczy ze robi to dobrze,
  • Odpowiedz
@Pnnn
1. Nie napisał na jaką porę roku, choć pytałem.
2. Chodziłem, chodzę, będę chodził w podejściowkach.
3. Polecam Hoke, mam 6 par, bo zdarłem innych firm ze 30 par.
4. Chodziłem, chodzę i będę chodził w GTX, czy lepszym czy gorszym. Jak zamoczy but latem, bez gtx moment wyschnie przez noc.
5. Buty skórzane, midy będą dobre, ale dla niektórych za
  • Odpowiedz
@JednaRenkaJedenKaleka co do samej hoki speedgoat, uważam że 5 są trochę lepsze niż 6. Chodzi mi o wygodę, ale wiadomo każda stopa to inna bajka.
Sprawdź sobie także On Running Cloudsurfer Trail i Cloudultra2. Co do samej wygody są naprawdę sztosem.
  • Odpowiedz
@JednaRenkaJedenKaleka mujin 10 to bardzo wygodne, miękkie buty, trochę ciężkawe. Bardzo dobrze absorbują uderzenia, no i dość dobrze lepią się podłoża.
Ich plusem jest to że można w fajnych pieniądzach je dorwać.
Co do Merrela, mam Agility Peak 4. Dość wygodne, ale mega nietrwałe. Pamiętam jak pierwszy raz je założyłem i po 20km nie mogłem wyjść z szoku jak zmasakrowana była podeszwa. Więcej Merrela nie miałem in nie chciałem.
  • Odpowiedz