Wpis z mikrobloga

@VaizardOmbre obecnie podczas przeprowadzanego śledztwa wiele wskazuje na to, że błąd popełniła wieża, nie pilot. I co wtedy @VaizardOmbre ? Przeprosisz wraz 648 wykopkami śp pilota? Może okazać się że Migalski to jednak debil któremu coś się wydaje a wykopki uznają to za trzeźwe myślenie.
  • Odpowiedz
@solejukowski Wypadek to mógł się zdarzyć gdyby wleciał w stado ptaków lub chciał uniknąć zderzenia z innym samolotem. A jak rozbił się bez żadnych czynników zewnętrznych, po prostu za szybko wszedł w zakręt i nie wyrobił to jest to zwykła brawura i głupota.
  • Odpowiedz
  • 0
@Cheesburgerowylatinolover No to uderzyłby w ludzi za terenem lotniska, gdyby przeciągnięcie stało się w innym momencie.

Z resztą, nie możemy sobie pozwolić na utratę maszyn i doświadczynych pilotów w taki sposób, gdy istnieje poważne zagrożenie wojny z Rosją w ciągu 2-3 lat.
  • Odpowiedz
Z drugą częścią komentarza się zgodzę, co do pierwszej powtórzę, że tam było mnóstwo miejsca, a nie da się robić prób nad jakimiś polami czy lasami gdzie nikogo nie ma. No i to nie było przeciągnięcie... Widzę piszę z laikiem. Po prostu nie starczyło mu wysokości żeby domknąć "beczkę" (taka figura). Czy to wina maszyny, pilota czy wierzy wyjaśni śledztwo.
  • Odpowiedz