Wpis z mikrobloga

@JanPancerzII mój od małego biega ze mną po lesie. Krowy, konie, owce go nie ruszają. Podpalają to za to kozy ¯_(ツ)_/¯. Jak usłyszy/zobaczy dzikie zwierzęta to już inna historia. Już parę razy go szukałem po lesie prze kilka h, albo czekałem w jednym miejscu aż wróci. Nauczka na przyszłość, nie puszczać psa tam gdzie są dzikie zwierzęta, ma bardzo silny instynkt.
  • Odpowiedz