Wpis z mikrobloga

Bążur wykopki. Kupiłem mieszkanie i chcę by było ekonomiczne i ekologiczne na ile to możliwe. Czytałem coś tam o tym i wiem, że zigbee ma swoje smart głowice do kaloryferów. Zastanawiam się jak to działa ostatecznie, jak się paruje itd. Im więcej się dowiem (jakie modele itd) tym lepiej :) Chciałbym w miarę możliwości open source mieć i wiem, że można to pożenić, ale też wolałbym od Was się dowiedzieć jak to wygląda.

No i jak macie jakieś pomysły na oszczędzanie wody, energii, grzania w mieszkaniu to dajcie znać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#smarthome #homeassistant
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fervi: pytanie na ile ma to sens, bo w większości spółdzielni masz regulowaną temperaturę wody od temperatury na zewnątrz, więc biorąc pod uwagę wychladzanie i ponowne wygrzewanie mieszkania akurat w blokach średnio to się sprawdza.
  • Odpowiedz
  • 0
@fervi Są, kilka lat temu kupiłem jakieś Tuya oparte o ts0601. Ogólnie działają tylko głupio, znaczy serwo steruje bezpośrednio popychaczem igły zaworu a nie nastawą mechanicznej głowicy przez co są dosyć głośne bo serwo co chwila się odpala zamiast tylko przy zmianie nastawy i n.p. z sypialni je wywaliłem.
  • Odpowiedz
bo w większości spółdzielni masz regulowaną temperaturę wody od temperatury na zewnątrz,


@kilo-bravo: Co za różnica? Jak masz własny licznik i przykręcisz grzejnik to przestanie liczyć, w bloku na dodatek mieszkanie mniej się wychłodzi niż dom wolnostojący bo za nieocieploną ścianą masz sąsiadów których z ciepła wtedy zaczynasz okradać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@fervi: Pytanie brzmi czy masz prawo ingerować w grzejnik.
  • Odpowiedz
@fervi: ja ostatnio mam rozkminę nad innym systemem, a możesz zrobić sobie 2w1 z alarmem.
Satel ma takie stacje BeWave, obecnie wireless (ABAX2), ale ma być za niedługo wersja po kabelku ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Satel w ofercie ma oprócz standardowych rzeczy do systemów alarmowych jak czujniki ruchu, kontaktrony, czujniki dymu, gazu itd. to mają też bezprzewodowe przekaźniki do rolet, żaluzji czy właśnie głowice do kaloryferów.
  • Odpowiedz
Ogólnie działają tylko głupio, znaczy serwo steruje bezpośrednio popychaczem igły zaworu a nie nastawą mechanicznej głowicy przez co są dosyć głośne bo serwo co chwila się odpala zamiast tylko przy zmianie nastawy


@dran2: ale jaki sens według ciebie ma sterowanie nastawa głowicy termostatycznej jak ta głowica ma realizować jej zadanie plus być podłączona do sieci
  • Odpowiedz
ale jaki sens według ciebie ma sterowanie nastawa głowicy termostatycznej


@printf: Taki że zdalnie wtedy byś ustawiał samą nastawę a sama praca urządzenia mogla by przebiegać bezgłośnie i bezstopniowo tak samo jak w zwykłej mechanicznej głowicy zamiast odpalać serwo co chwila i jeszcze wprowadzać histerezę. Nastawę ustawiasz kilka razy dziennie a popychacz steruje zaworem cały czas, nie ma sensu robienia tego serwem skoro "analogowy" mechaniczny sposób działa lepiej i ciszej
  • Odpowiedz
@dran2: tyle tylko ze głowica nie ma regulacji co 1 stopień a ma zazwyczaj 5 nastaw i ochronę przed zamarzaniem. to jak sobie ustawisz taka histerezę to tez nie będzie klikał
  • Odpowiedz
nie ma regulacji co 1 stopień a ma zazwyczaj 5 nastaw


@printf: Ma 5 numerków na skali, regulacja jest płynna i gdyby komuś się chciało te głowice kalibrować to żaden problem żeby sobie dorobić kreseczki co jeden stopień. Zawsze to precyzyjniejsze niż serwo w którym ten jeden stopień to sama histereza między "za zimno" a "za ciepło".
  • Odpowiedz
@fervi:
Ja mam od Sonoffa -- są cichutkie, mam jedną metr od łóżka i ledwie słychać jak jest cicho.
Mają w zestawie adaptery na wszystkie używane w Europie zawory, zdejmuje się manualną głowicę i zakłada w jej miejsce sonoffową.
Dodać można bezpośrednio w Home Assistant albo przez bramkę Sonoff i z HA ogarniać przez bramkę.

Dla mnie to jeden z wygodniejszych ficzerów w moim smarthome -- w zimę przed pójściem w spanko temperatura
  • Odpowiedz
Realne oszczędności z termostatami Zigbee

Dom jednorodzinny: zwykle 5–20% (duże straty ciepła, większa powierzchnia, łatwiej sterować strefami).
Mieszkanie: zwykle 0–5% (małe straty ciepła).

Skąd bierze się oszczędność?
  • Odpowiedz
Chciałbym w miarę możliwości open source mieć i wiem, że można to pożenić, ale też wolałbym od Was się dowiedzieć jak to wygląda.


@fervi: oszczędności są praktycznie żadne. Miałem głównie dla wygody. O 18:00 zamykałem głowice, bo lubię spać w delikatnie chłodniejszym otoczeniu. O 6:00 otwierałem, żeby wstać przy grzejących grzejnikach. No i często mnie nie było to zamykały się wszystkie głowice jak wychodziłem z mieszkania. Jak wyjazd był dłuższy
  • Odpowiedz
mam rozkminę czy nie lepiej mieć jeden system stabilny, by łatwo to sprzedać w przyszłości z mieszkaniem, czy robić custom made na raspberry i przy sprzedaży kiedyś domu mieszkania pisać nowemu właścicielowi manual co gdzie podłączone i jak to działa


@markhausen: zamykanie się na jeden system jest znacząco droższe niż to, co są w stanie ludzie dopłacić przy kupnie mieszkania, a manual i tak musiałbyś zostawić.
Jedyny sens jaki widzę
  • Odpowiedz
Jak do domu po polecam, natomiast do małego mieszkania nie.


@WykoZakop: w domu nawet można sterować pracą pieca albo bufora, nie tylko samymi głowicami, więc to ma jak najbardziej sens
  • Odpowiedz
@fervi jedna głowica to koszt 150 zł plus jakoś system do tego. O ile w domu ma to sens to w mieszkaniu nigdy się to tobie nie zwróci. I tak masz w czynszu uwzględnione konkretne zużycie ogrzewania które musisz opłacić.
  • Odpowiedz
  • 0
I tak masz w czynszu uwzględnione konkretne zużycie ogrzewania które musisz opłacić.


@DzieckoSzczescia: No tak, ale chyba masz po to podzielniki ciepła, by płacić z grubsza za to co zużywasz. Jakby nie było to bym nie myślał o tym (może dla wygody)
  • Odpowiedz