Aktywne Wpisy

cierpka-rzodkiewka +387

trevoz +18
Jak ja nienawidzę tego slurwiałego MacOS.
Nic tutaj nie działa tak jak powinno.
Co chwilę aktualizacje które magicznie zmieniają moje ustawienia.
Monitor co prawda podepniesz ale jak chcesz zmienić skalowanie np. na 125% to trzeba wybrać mniejszą rozdzielczość i obraz jest rozmazany.
W
Nic tutaj nie działa tak jak powinno.
Co chwilę aktualizacje które magicznie zmieniają moje ustawienia.
Monitor co prawda podepniesz ale jak chcesz zmienić skalowanie np. na 125% to trzeba wybrać mniejszą rozdzielczość i obraz jest rozmazany.
W





Po x latach pracy w końcu dorobiłem się kredytu na mieszkanie. Stary blok z cegły, remont i wprowadzamy się. Ogólnie wszystko ok, ale…
Nie mogę spać przez sąsiada mieszkającego z jednej strony, mieszka w kawalerce, ściana jego głównego pomieszczenia graniczy z moją sypialnią.
W nocy kiedy wszystko się wycisza słyszę to co u niego się dzieje jakby mieszkał ze mną w jednym mieszkaniu.
Jego kaszel wybudza mnie ze snu i nie daję spać przez co najmniej godzinę (jest to notoryczne) .
Najgorszym punktem jednak jest jego osoba towarzysząca. Łóżkowe igraszki którym towarzyszą krzyki i jęki dają wrażenie jakbyśmy brali udział w tej chwili uniesienia. Tych chwil niestety jest wiele, najczęściej w środku nocy… (godzina 1-3)
Ponownie, budzę się i czekam aż przestana inaczej nie usnę… a może to niestety potrwać.
I z jednej strony rozumiem, że to blok, właściwie nie robi nic co wybiega poza normy, ale tak się nie da żyć.
Założyłem na oddzielającą nas ścianę 5 cm matę wygłuszającą, niestety ona praktycznie nic nie dała, nie wiem co robić dalej, nie wyobrażam sobie przez x lat budzić się kilka razy w tygodniu w środku nocy. Mieszkałem do tej pory w około 7 różnych mieszkaniach i nigdy taka sytuacja mnie nie spotkała aż do dziś. Co robić? Pomóżcie :(
Natomiast, na boku tej opowieści, nocne zawody uciechy po wizycie dzielnicowego, najprawdopodobniej 🙃🙃🙃
Na pewno też sam fakt przeprowadzki jest dla Ciebie wymagający emocjonalnie, więc problemy ze snem są naturalne - to też
- ta sytucja ma miejsce juz od prawie roku
- nie dam rady przenieść sypialni bo niestety nie ma gdzie. To pomieszczenie to jedyne miejsce.
- od niedzieli do czwartku jest w miarę ok (o ile sąsiad nie kaszle)
- od piątku do niedzieli tydzień w tydzień baaardzo głośne odgłosy zbliżenia + zdarzają się też niemiłe rozmowy. w 80% doskonale rozumiem co kto do kogo mówi. A najgorsze
Aby dodać przypomnienie, użyj formatu:
@Przypomnienie kiedylub@Przypomnienie kiedy "co"• kiedy – po jakim czasie chcesz otrzymać powiadomienie, np.
za rok.• "co" – w cudzysłowie wpisz treść przypomnienia, którą
Aby ograniczyć spam, zawołam każdego, kto zaplusuje ten komentarz
Więcej info | Feedback