Aktywne Wpisy

Notakaprawda +209
#chwalesie #alkoholizm
Dzisiaj mija dokładnie rok jak przestałem pić. Rok temu o tej godzinie myślałem że umieram, miałem zimne poty, nic nie mogłem zjeść, waliłem 10 dzień z rzędu. Aż wylądowałem w cudownym ośrodku. 6 lat wszywek nie pomogło, 5 tygodni terapii - owszem.
Gdyby ktoś szukał pomocy dla siebie - napiszcie priv, dam namiar.
Dzisiaj mija dokładnie rok jak przestałem pić. Rok temu o tej godzinie myślałem że umieram, miałem zimne poty, nic nie mogłem zjeść, waliłem 10 dzień z rzędu. Aż wylądowałem w cudownym ośrodku. 6 lat wszywek nie pomogło, 5 tygodni terapii - owszem.
Gdyby ktoś szukał pomocy dla siebie - napiszcie priv, dam namiar.
źródło: 1000034096
Pobierz
JerryManson +615
Wyobraźcie sobie, ze ci ludzie posiadają jakiekolwiek prawa wyborcze xD
źródło: 1000022279
Pobierz




Po x latach pracy w końcu dorobiłem się kredytu na mieszkanie. Stary blok z cegły, remont i wprowadzamy się. Ogólnie wszystko ok, ale…
Nie mogę spać przez sąsiada mieszkającego z jednej strony, mieszka w kawalerce, ściana jego głównego pomieszczenia graniczy z moją sypialnią.
W nocy kiedy wszystko się wycisza słyszę to co u niego się dzieje jakby mieszkał ze mną w jednym mieszkaniu.
Jego kaszel wybudza mnie ze snu i nie daję spać przez co najmniej godzinę (jest to notoryczne) .
Najgorszym punktem jednak jest jego osoba towarzysząca. Łóżkowe igraszki którym towarzyszą krzyki i jęki dają wrażenie jakbyśmy brali udział w tej chwili uniesienia. Tych chwil niestety jest wiele, najczęściej w środku nocy… (godzina 1-3)
Ponownie, budzę się i czekam aż przestana inaczej nie usnę… a może to niestety potrwać.
I z jednej strony rozumiem, że to blok, właściwie nie robi nic co wybiega poza normy, ale tak się nie da żyć.
Założyłem na oddzielającą nas ścianę 5 cm matę wygłuszającą, niestety ona praktycznie nic nie dała, nie wiem co robić dalej, nie wyobrażam sobie przez x lat budzić się kilka razy w tygodniu w środku nocy. Mieszkałem do tej pory w około 7 różnych mieszkaniach i nigdy taka sytuacja mnie nie spotkała aż do dziś. Co robić? Pomóżcie :(
https://www.youtube.com/watch?v=IH-n36vcK1c
Moim zdaniem te pianki, to są dobre, ale do absorbowania dźwięku w tym powieszeniu w którym są, a nie od zewnątrz. Jakbyś miał pieniądze na remont to
@matjuszka: hałasy mają to do siebie że niosą się nie tylko po jednej ścianie, ale też po innych, w tym również po suficie czy podłodze. Jak następnym razem będziesz słyszał to przyłóż ucho do innej ściany i zobacz. Co możesz z tym zrobić? Albo ryzykować dalsze wygłuszanie, albo pogodzić się z sytuacją, albo założyć stopery.
@Notes: no nie jest to nielegalne w żaden sposób ale nie trzeba się drzeć w nocy o północy gdzie jest to standardowa godzina do spania i ciszy
@Herbacin:O kur... uśmiałem się. Tak, to nielegalne, do kawalerki nie możesz nikogo wpuszczać nawet psa :D Jak przychodzi hydraulik to musisz czekać aż skończy robić poza lokalem. Skąd się biorą tacy ludzie jak ty? :D
źródło: image
Pobierz@matjuszka: to wyobraź sobie że jak przyjdą upały a nie masz klimatyzacji to nie będziesz się budzić, bo w ogóle nie zaśniesz
przyzwyczaisz się do tego że od 2 dnia każdej fali upałów lepiej nie prowadzić auta bo możesz mieć przerwę
Ja mam dom trochę na uboczu wiec jest trochę lepiej. Do najbliższych budynków mam jakieś dobre 200-300 metrów :) za to mam koło domu rzadko używane torowisko ale już zdążyłem się przyzwyczaić ;)
Przywalacie się tu wszyscy o ruchanie (nie wiem czemu ale się domyślam) a prawie w ogóle nie widzicie problemu w tym, że to konstrukcja budynku jest problemem