Wpis z mikrobloga

Błaszczak przez miesiące udawał, że rakieta nie przeleciała polowy Polski a jak się wydało to zaczął oczerniać szefa sztabu i dowódcę generalnego. Chyba zwoje ci się wyprostowały, że porównujesz jedną do drugiej sytuacji.
  • Odpowiedz
@JestemTuByDrwicZLewakow: Tak to samo, rzeczywiście.

Za PIS - Rakieta, mogąca przenosić głowice atomowe leży w lesie pół roku. Po czasie okazuje sie ze Błaszczak, gdy ta rakieta do nas wleciała miał raport i informacje ale nie zrobił nic przez pół roku a potem zwalił na wojsko ze niby nie powiedzili - a dostał raport.

Teraz - Mały dron zostaje zabezpieczony dzień po rozbiciu się, Kosiniak od razu zajmuje się sprawą
  • Odpowiedz
@JestemTuByDrwicZLewakow jedyne co słyszałem, to że policja wolno zareagowała na zgłoszenie w nocy. Policja z rządem się przerzuca tylko tematem pierwszej reakcji na zgłoszenia. Poza tym spora jawność informacji. I porównując do poprzedniej władzy nawet kilka godzin nie minęło i ta informacja trafiła do opinii publicznej. Gdzie ktoś oskarża generałów lub prezydenta?
  • Odpowiedz
A i informacja dla innych debili. W czasie pokoju niemożliwe jest monitorowanie całej przestrzeni powietrznej, tym bardziej pod kątem celów nisko lecących,
  • Odpowiedz
@JestemTuByDrwicZLewakow: poczytaj jak działa OPL i dlaczego nawet w tak małym izraelu drony sobie przelatują. Liczba przygłupów w temacie tego drona przebiła już 10 piętrowy sufit. Warto czasem najpierw się coś dowiedzieć, żeby nie robić z siebie idioty.
  • Odpowiedz