Mirki jakość nowego #agd to jest jakiś dramat. "Stara" lodówka (no jakies 7-8 lat na oko) zaczęła chodzić głośno i startować/kończyć chłodzenie z wyraźnym hukiem i telepaniem. Gwarancji już dawno nie ma, pan serwisant od ubezpieczenia mieszkania stwierdził, że jest w normie i nara. Niezależny stwierdził, że kompresor do wymiany, ale to będzie koszt połowy nowej a gwarancji czy lodówki niedługo szlak i tak nie trafi nie ma.
Pogadałem z właścicielem mieszkania i dostałem nową lodówkę. Fajnie. Ustawiona, wypoziomowana, odczekałem kilka godzin po transporcie jak instrukcja przykazała. Podekscytowany podłączam. Ludzie #dramat. Chodzi prawie tak głośno jak stara psująca, w gratisie jakiś metaliczny pisk (cichutki ale jednak). Start bez huku, ale z wyraźnym - sam nie wiem - dziwnym dźwiękiem. Dodatkowo stara to chociaż 20 minut chodziła i 40 minut ciszy. Nowa? Jak chce. 10 minut ciszy... Surprise motherfucker! 15 minut chłodzenia. 5 minut ciszy. 5 chłodzenia. 30 chłodzenia, 15 ciszy. #wtf Czy ta #lodowka jest popsuta czy po prostu nowe sprzęty (pewnie kosztowała z 1500-2000) z tego niższego przedziału tak mają? #corobicjakzyc Czy to już #mizofonia? #majsterkowanie może jakieś się da?
@macz: Lodówka po pierwszym załączeniu powinna doprowadzić temperatury wewnątrz do ustawionej na termostatach. A to może zająć nawet do 24 h. Tak było z moją nową Boscha. Przez pierwsze 24 h chodziła z przerwami dziesięciominutowymi, teraz (około miesiąca) w zasadzie jej nie słychać.
@macz: Spokojnie, niedlugo sie rozkreci. Stara juz byla schlodzona i miala dluzsze interwaly przez to, nowa musi sie zaklimatyzowac i po jakims czasie sie ogarnie.
@vieniasn: landlord mi kupił, nawet chciałem zagadać, ze jestem gotów się dorzucić do czegoś lepszego, ale nie zdążyłem :P A zwrot lodówki to przecież jakas masakra z odsyłaniem
@macz: Panie, mój wcale nie tani Haier padł miesiąc po upływie gwarancji. 2 serwisantów (od ubezpieczyciela i wezwany przeze mnie) nie potrafiło ocenić co się spieprzyło. Poczytałem trochę w necie i postawiłem na moduł sterowania. Kupiłem u Chinola oryginał, sam wymieniłem i działa. Nieważne jaka półka cenowa - nowe sprzęty są tak programowane żeby się szybko psuły. Takie mam doświadczenia.
@macz: żywotność jest taka by to się kręciło, po takim czasie ludzie wymieniają lodówkę nawet jak jest dobra. Ostatnio kupiliśmy suszarkę i chodzi cichutko.
Narzekasz na jakość, a kiedyś było lepiej jak wydawałeś więcej niż miesięczną pensję na lodówkę czy pralkę?
@Qullion: Nie wiem kiedyś było lepiej, bo kiedyś nie robiłem takich zakupów. Nie mówię też o żywotności tylko kulturze pracy nowego urządzenia. W necie pełno narzekań i filmów jak ludzie kupują nową lodówkę i narzekają na działanie. I widziałem i narzekanie na Beko za 1500 i na Samsunga za 6k. Zastanawiam się po prostu czy to zwracać czy po prostu lodówka to losowanie i może się uda cichszy kompresor a
@macz: to tak jak ci ktoś napisał, ludzie pakują wielką lodówkę, wsadzają na samą ścianę, nikt nie myśli nawet o odprowadzeniu ciepła. Jak większa lodówka to i mocniejsza sprężarka. Lodówkę mam 6 lat, Bosch kupiony za 2000 zł i tylko trochę ją słychać. Cichszy niż to co było wcześniej. Stare lodówki też potrafiły być głośne, ale stały w kuchni, a nie w salonie.
@macz: niesprawne urządzenia się trafiają i to o wiele droższe. Niech właściciel zgłasza na rękojmi czy gwarancji. Lodówka jest głośniejsza od innych, tak wynika z opisu, 41 dB.
Babka wrzuciła zdjęcie swojej wypłaty z Dino, (ponad 200h i na rękę 5k z groszami) z pytaniem czy dobrze jej naliczyli. W komentarzach typowy syndrom niewolnika #gielda #pracbaza
Pogadałem z właścicielem mieszkania i dostałem nową lodówkę. Fajnie. Ustawiona, wypoziomowana, odczekałem kilka godzin po transporcie jak instrukcja przykazała.
Podekscytowany podłączam. Ludzie #dramat. Chodzi prawie tak głośno jak stara psująca, w gratisie jakiś metaliczny pisk (cichutki ale jednak). Start bez huku, ale z wyraźnym - sam nie wiem - dziwnym dźwiękiem. Dodatkowo stara to chociaż 20 minut chodziła i 40 minut ciszy. Nowa? Jak chce. 10 minut ciszy... Surprise motherfucker! 15 minut chłodzenia. 5 minut ciszy. 5 chłodzenia. 30 chłodzenia, 15 ciszy. #wtf
Czy ta #lodowka jest popsuta czy po prostu nowe sprzęty (pewnie kosztowała z 1500-2000) z tego niższego przedziału tak mają? #corobicjakzyc Czy to już #mizofonia?
#majsterkowanie może jakieś się da?
Poczytałem trochę w necie i postawiłem na moduł sterowania. Kupiłem u Chinola oryginał, sam wymieniłem i działa.
Nieważne jaka półka cenowa - nowe sprzęty są tak programowane żeby się szybko psuły. Takie mam doświadczenia.
Narzekasz na jakość, a kiedyś było lepiej jak wydawałeś więcej niż miesięczną pensję na lodówkę czy pralkę?
Lodówkę mam 6 lat, Bosch kupiony za 2000 zł i tylko trochę ją słychać. Cichszy niż to co było wcześniej.
Stare lodówki też potrafiły być głośne, ale stały w kuchni, a nie w salonie.
Lodówka jest głośniejsza od innych, tak wynika z opisu, 41 dB.