Wpis z mikrobloga

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może jednak coś starszego, tańszego na pierwszy motocykl?

Nieeeeeee

I czy ograniczać się z tą pojemnością?

Nie :) 500cc jest bardziej dostępne, a wciąż tanie

@Hattrick:
  • Odpowiedz
Może jednak coś starszego, tańszego na pierwszy motocykl?


@Hattrick: To zależy. Taniego motorka nie szkoda jak się wywróci na parkingu. A na początku takich sytuacji może kilka być, bo jako początkujący jeszcze wprawy i doświadczenia przecież nie masz.

No ale przy droższym, po pierwsze, masz więcej systemów bezpieczeństwa, po drugie AC ¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
@Hattrick: Idź sobie na jazdy testowe. Te KTM są bardzo małe. 400 ccm to niezbyt szczęśliwa pojemność moim zdaniem. Zobacz na MT450, niby Chińczyk, ale wypróbowany i dobry jakościowo. Mała pojemność i moc, ale masz maszynę nadającą się w teren jako tako.
  • Odpowiedz
@Zielony34 trzeba sprawdzić w swojej okolicy. W Trójmieście mam 2 fajne wsrsztaty, które bez problemu się podejmują, części można ścigac szybciej i drożej z EU, wolniej i taniej z CH (czekam ~2tyg). Na razie dobijam do 30kkm.
  • Odpowiedz
@Hattrick: chorowałem na Vitpilena, ale poszedłem po rozum do głowy i zdecydowałem się na Duke'a. Po czym w wolny weekend dla zabawy poszedłem do BMW przejechać się G310R i pomimo mniejszego silnika się zakochałem. Jeździło mi się mega dobrze przez 3 lata. Nauczyłem się na torze na nim jeździć. Sprzedałem za bodajże 13,5k po 3 latach (kupowałem za 17k nowego). Przejedź się nim chociaż, może cię zaskoczy.
  • Odpowiedz
@Hattrick Choć sam jestem orędownikiem małych pojemności bo uważam że można się dobrze bawić nawet na p------u, to jednak uważam że na ulicę i jak masz kategorię A to nie ma sensu. Te "zwykłe" sześćsety co mają po 70 koni to wcale nie są demony co chcą cię zabić.
  • Odpowiedz
@Hattrick: Ja jako osoba, która zdała w tym roku prawko mogę powiedzieć, że moim zdaniem nie ma sensu bawić się w jakieś 400 jeśli masz już jakieś doświadczenie i nie kupujesz tego z pełną świadomością. Dla kogoś, kto będzie tym jeździł tylko po mieście i ma drugi motocykl, albo jako zabawka na tor to ok. Jako jedyny motocykl uniwersalny, do wszystkiego, to szybko ci się raczej znudzi.
W drugą stronę
  • Odpowiedz
  • 0
@prostynick: Rozważałem G310R, ale gdzieś tam w porównaniach na tle Duke'a wypadał słabiej i wykreśliłem go z listy. Jak Ty byś porównał te 2 motocykle?

@Zielony34 Wiem, że Husqvarna w tych pojemnościach wyjeżdźa z jednej fabryki w Indiach razem z KTM. A ten Vitpilen spodobał mi się dopiero w nowej wersji 2024 więc o używkę ciężko.

@smoczykutaz7 Musze przeanalizować jeszcze starsze japończyki, bo w założeniu nie chciałem starszego
  • Odpowiedz
A ten Vitpilen spodobał mi się dopiero w nowej wersji 2024 więc o używkę ciężko.


@Hattrick: To fakt, racja. Ten sam silnik jest też w Bajaj Dominar, ale po którym roku, to nie pamiętam, chyba po 2022. Jak ma w specyfikacji 40KM, to jest to KTM Duke 390.

Musze przeanalizować jeszcze starsze japończyki, bo w założeniu nie chciałem starszego motocykla niż 5 lat i z dużym przebiegiem, ale w tym przypadku może
  • Odpowiedz
  • 0
@Zielony34 przegladajac otomoto trafilem przypadkiem na Mondial Piega, no idealnie by mi pasowal mocowo i wizualnie ale malo tego jest i pewnie ciezko o serwis, btw tez produkowany w chinach :P
  • Odpowiedz
@WybuchowyCzajnik: Kolega w sumie odpowiedział to co bym chciał powiedzieć - moc czy pojemność to nie patrz narazie na to. Masz pełne A to kup sobie co będziesz chciał i tyle. Niema co się ograniczać bo jeśli chciałbyś coś słabszego na początek aby nie szaleć to się mija z celem bo i na 125 można stracić prawko a tak to się bedziesz bujał ze sprzedażą. Motorki 125ccm są drogie bo
  • Odpowiedz
@Hattrick Zależy co uważasz za duży przebieg. Większość importowanych i tak jest skręcona przed pierwszą rejestracją w PL. Moja Honda ma 27 lat i nadwozie ma pewnie ze 150 tysięcy nalotu. Jakoś nie wierzę że ten tłok na drugi szlif (czyli minimum trzebi) był bez powodu.

Wszystko zależy jak ktoś dbał no w motorkach prawie wszystko to część eksploatacyjna i byle nie trafiło na ciebie że akurat to ty robisz kapitalkę
  • Odpowiedz
@smoczykutaz7: Ja sam miałem Chińczyka 125 i byłem z niego zadowolony. Akurat pojemności 125 i 50 Chinole sobie dopracowali prawie do perfekcji, kopiując technologię z Japonii, która zlecała im produkcję. Ale był to gaźnik i paradoksalnie, gaźniki im wychodziły super, a wtryski już bywały zawodne i pojawiały się dziwne błędy, przerywania i takie tam. Chińskie 125 jak najbardziej mogę polecić, ale jakieś starsze, na gaźniku i takie do 5k. Coś
  • Odpowiedz