Wpis z mikrobloga

Generalnie życie w mieście o największej sumie letnich opadów w 2025, dało skutek w postaci najsłabszego pomidorowego sezonu. Rośliny ledwie żyją, na krzewach może max drugie tyle. Oprysk chemią wszedł w czasie ciągłych deszczy, coś pomogło, ale na cuda nie liczyłem...
Jest i tak jak zawsze, dość dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°), kapustę miałem jak malowaną, a buraki też urosły jak nigdy.

#pomidory #ogrodnictwo #pokazpsa
KrolWlosowzNosa - Generalnie życie w mieście o największej sumie letnich opadów w 202...

źródło: 1000027247

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KrolWlosowzNosa u mnie cały garaż zawalony słoikami z tego roku, od owoców po warzywa, przeciery, sałatki, koncentraty, dżemy, kiszonki, czy susze, uroki życia na wsi. Pytałem bo w tamtym roku dodałem do zakwasu ziele angielskie, liść laurowy, czosnek i odrobinę anyżu, barszcz czerwony petarda wyszedł.
  • Odpowiedz