Wpis z mikrobloga

Hej wszystkim! Potrzebuję pomocy z moją spiżarką.

Latem temperatura w środku dochodzi do 24–25°C, zimą jest 20–21°C. Spiżarka jest na parterze od strony zachodniej, nie ma ogrzewania ani klimatyzacji, stoi zaraz za ścianą kuchni, gdzie jest piekarnik, płyta indukcyjna, lodówka, wyciąg, a jedyny wylot na zewnątrz to kanał wentylacyjny (no i szczelina pod drzwiami na korytarz).

Myślałem o wentylatorze kanałowym z termostatem, żeby włączał się powyżej np. 20°C, ale boję się, że i tak zbyt mało to da, bo nie mam skąd brać naprawdę chłodnego powietrza (brak piwnicy czy czegoś podobnego). Druga sprawa jest taka, że chodziłby pewnie cały czas, bo nie zmniejszę tej temperatury aż tak, a w lecie będzie brał ciepłe powietrze i zamiast schłodzić, to ogrzeje. Zależy mi, żeby temperatura była poniżej 20°C cały czas, żeby jedzenie w środku się nie psuło.

Ktoś ma doświadczenie w chłodzeniu takich małych pomieszczeń lub pomysły, jak sensownie obniżyć temperaturę w spiżarce? Może ktoś miał ten sam problem i jakoś go rozwiązał?

#dom #spizarka #chlodzenie #porady #majsterkowanie #kuchnia #lifehacks #wentylacja #pomocy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dudek_k: Zacząłbym od wentylacji - czerpnia przy ziemi, najlepiej za jakimiś krzakami żeby była zacieniona, wylot oczywiście górą i najlepiej po drugiej stronie pomieszczenia. Ciężka sprawa żeby to pasywnie albo niewielkim nakładem energii rozwiązać, trzeba było to kminić na etapie projektu :P
  • Odpowiedz