Wpis z mikrobloga

#nieruchomosci

Mając do wyboru Poznań, Szczecin, Bydgoszcz, Toruń, Gdańsk, Gdynia, Olsztyn, Gorzów, które miasto z przyległościami byście skreślali zupełnie pod względem rynku pracy, perspektyw, rozwoju, różnicy w cenach na tle reszty kraju, ogólnej opłacalności inwestycji w mieszkanie dla siebie? Jest w ogóle takie, które byście kompletnie odrzucili? Zakładając, że relokacja nie stanowi problemu. Praca w IT, na razie zdalna.
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Benzo_Noir: Jak masz pracę zdalną to Bydgoszcz jest świetna, niskie koszty życia itp. Ale jak będziesz chciał coś na miejscu znaleźć zwłaszcza firmy IT z własnym produktem i w międzynarodowym środowisku z dobrą stawką to będziesz miał poważne problemy. Takie firmy to można policzyć na palcach jednej ręki.
  • Odpowiedz
@Benzo_Noir: Toruń odradzam, mieszkam tutaj od 8 lat. Dopóki będziesz miał zdalną to miasto jeszcze jakoś by się broniło, ale generalnie perspektyw tu nie ma żadnych. Rynek pracy praktycznie nie istnieje, miasto zmienia się w umieralnię, inwestycje gospodarcze ograniczają się do kultury i organizowania kolejnych festiwali sztuki, filmu, fotografii itd. Dla młodych ludzi praktycznie nic tu nie ma. Jako torunianin, bardziej podoba mi się Bydgoszcz. Koszty życia ma takie same,
  • Odpowiedz
Ja właśnie po 12 latach na emigracji wróciłam do rodzinnej Bydgoszczy. Absolutnie kocham to miasto. Jest czyste i po prostu piękne. Na 99% będę pracowała zdalnie. Jest tanio i spokojnie. Kiedyś imprezowa strona się broniła. W tym momencie nocna Bydgoszcz to bieda. Rynek nieruchomości mi się podoba. Jest dość tanio, a ludzie raczej się wyprowadzają więc jakość mieszkań/domów jest wysoka.
  • Odpowiedz
@IzkaDoPyska92: O ile centrum jest bardzo ciekawe, naprawdę ładne i dość unikatowe bym powiedział, to poza centrum to tak średnio bym powiedział;) Dużym plusem mieszkania tam na stałe jest chyba to że miasto nie jest zbyt turystyczne, przez co nie jest tak zatłoczone a ceny są rozsądne
  • Odpowiedz
@Benzo_Noir: Rynek pracy to na pewno masz w miarę ok w Poznaniu Gdańsku i Gdyni, reszta znacznie gorzej ale za to niższe ceny, mniejszy tłok, większy spokój i mniejszy pęd. Coś za coś, musisz wybrać na czym ci zależy. Jak coś miałbym skreślić to raczej Gorzów, jakieś takie nijakie, Zielona góra znacznie trochę lepiej prosperuje i jest ładniejsza.
  • Odpowiedz
@alex-newsky: ja akurat cenię sobie naturę, więc wszystkie parki, które są poza centrum często odwiedzam, park nad kanałem oraz Myślęcinek. Trochę zawodzi mnie kulturowo, mogłoby więcej się dziać, ale nie jest też tak tragicznie. Na ten moment się rozglądam i staram się uczestniczyć w muzycznych eventach plenerowych.
  • Odpowiedz
Gorzów jest brzydki i nie ma żadnych perspektyw. Ludzie jeżdżą 1-2h do pracy do Kostrzyna nad Odrą, Słubic albo pod Berlin, bo taka posucha w tym mieście i januszex. (brak konkurencji, niskie standardy pracy i traktowania pracowników).

Szczecin jest bardzo zielony, nie przytłacza tak jak Poznań, ma dużo atrakcji naturalnych dookoła, rynek pracy spoko. Tylko wszędzie daleko ;)
  • Odpowiedz