Wpis z mikrobloga

Mieliście kiedyś gastroskopię? Miałem niedawno drugą w życiu, i doświadczenie z dwóch było totalnie inne ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Pierwsza, lekarz jednym szybkim dość zdecydowanym ruchem przeciska endoskop przez gardło, kiepska sprawa ale chwila dyskomfortu i da się przeżyć, praktycznie brak odruchów wymiotnych podczas leżenia choć wiadomo, specyficznie.
Zachęcony doświadczeniem łatwości badania, jak musiałem zrobić ją jeszcze raz to się nie stresowałem. O ja głupi xD
Tym razem lekarz dość powoli wsuwał endoskop i miałem non stop odruch wymiotny na tym stole, z poczekalni musiało to brzmię jak wyganianie demona, masakra, aż mi łzy poleciały.
Zastanawiam się teraz, czy jeden to robił jakoś lepiej drugi gorzej - czy właśnie, tamten pierwszy sprawdzał jakoś po macoszemu a ten drugi teraz sprawdził wszystko dokładniej? Czy stricte jakaś różnica w delikatności badania i ten drugi z----ł?
Obie placówki dość dobre, bez patoli raczej
#pytanie #medycyna #zdrowie #lekarz #gastroskopia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@interpenetrate ja miałem badanie powolne, właśnie mniej więcej tak jak w twoim przypadku, też nie wspominam za dobrze

Jednak jak o tym poczytałem to po prostu badania wolniejsze jest dokładniejsze i raczej nic się nie przeoczy, akurat mam porównanie bo mój kolega miał w innym szpitalu to też minuta i po wszystkim

z drugiej strony nie masz pewności, że jeżeli lekarz by nie zobaczył jakiś poważniejszych zmian czy wtedy by nie
  • Odpowiedz