Wpis z mikrobloga

wychodzenie z moim psiurem jak jest już ciemno jest straszne bo nie dość, że on się boi każdego szmeru i ruchu w krzakach to ja boję się razem z nim i tak się we dwoje boimy i chodzimy przestraszeni po dzielni
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@Bananada mam, noszę cały czas ze sobą bo mieliśmy bardzo nieprzyjemne spotkania głupimi z psami bez smyczy. normalnie nie boję się chodzić wieczorami, ale jak wychodzę z nim to się boje, bo na każdy szmer i ruch od razu zaczyna się rozglądać przestraszony xD
  • Odpowiedz
  • 155
ja boję się razem z nim i tak się we dwoje boimy i chodzimy przestraszeni po dzielni


@fsfdjf: I tak szmeracie, straszycie i inni też się boją.
  • Odpowiedz
@yerbaamatee pies, czy kot to udomowione, ale wywodzące się od dzikich zwierzęta, które cieszyły się od zawsze sporą autonomią, bo ludzie nie chorowali ich na mięso, tylko z innych powodów, a dokładniej po to żeby pełniły w gospodarstwie podobną rolę jak ich przodkowie na wolności. Środowisko miejskie odbiera ten, podstawowy w naszej symbiozie aspekt autonomii. Zwierzęta cierpią zamknięte całymi dniami w ciasnych mieszkaniach. Nie potrafią się odnaleźć w otwartej przestrzeni, jak
  • Odpowiedz