Muszę przyznać, że bardzo przyjemnie się gra w Lies of P, które ostatnio trafiło do ps plusa. Takie połączenie Demon's Souls (budżetowość i bardzo korytarzowe lokacje), Bloodborne (klimat i niektóre mechaniki) i Sekiro (system parowania).
Nie jest to oczywiście poziom dopracowania gier From Software, ale przy znacznie mniejszym budżecie ciężko się jakoś czepiać. Nie ma też poczucia niesprawiedliwości i nawet jak ginę przy bossie wiele razy to czuję, że to tylko i wyłącznie moja wina i trzeba robić git gut. A to w sumie najważniejsza cecha tych gier. #liesofp #ps5 #psplus
@Lieutenant_Kim: Ma to fajną fabułę i bohaterów czy tylko gameplay? Bo od Soulsów odbiłem się przez to, że historia w tych grach zawsze zanudza mnie na śmierć.
@chinskie_bajki: Jestem jakoś w 1/3 gry, więc nie mogę w 100% wypowiedzieć się o fabule, ale ogólnie jest bardzo przystępna i raczej każdy zrozumie o co chodzi. Grunt to słuchać rozmów i czytać opisy przedmiotów, które wpadają do ekwipunku podczas przemierzania świata. Całość oparta jest o powieść Pinokio Carla Collodiego.
Tak jak czytałem to ludzie ogólnie chwalili fabułę.
Nie jest to oczywiście poziom dopracowania gier From Software, ale przy znacznie mniejszym budżecie ciężko się jakoś czepiać. Nie ma też poczucia niesprawiedliwości i nawet jak ginę przy bossie wiele razy to czuję, że to tylko i wyłącznie moja wina i trzeba robić git gut. A to w sumie najważniejsza cecha tych gier.
#liesofp #ps5 #psplus
Tak jak czytałem to ludzie ogólnie chwalili fabułę.