Wpis z mikrobloga

@JedenRabinPowieTak: do niedawna rozwód kilkuletniego małżeństwa w Polsce to over finansowy dla mężczyzny, a dla kobiety eldorado w postaci alimentów i prawo do kręcenia dram odnośnie dzieci. W pokoleniu obecnych 35+ to popularny trend, gdy kobieta pracująca na minimalnej/ bezrobotna rozwodzi się z chłopem z nudy i kręci afery w opór mając przy tym akceptację społeczną.
  • Odpowiedz
@SokalskiWilczek:

Średnie alimenty na dzieci to jakieś 800 złotych miesięcznie a ich ściągalność jest dość niska.
I co rozumiesz przez ten over finansowy dla mężczyzny skoro w większości przypadków wspólnym majątkiem jest głównie mieszkanie na kredyt?
  • Odpowiedz
Czyli co, lepiej żeby ludzie na siłę byli w małżeństwie, mimo że defacto nie są małżeństwem?

A na problemy majątkowe można zawczasu intercyzę zrobić


@JedenRabinPowieTak: Z punktu widzenia rządu lepiej, z punktu widzenia dzieci podobnie.
  • Odpowiedz
@falden: chyba masz na myśli ściągalność wśród dłużników alimentacyjnych a to nie ten case, o którym wspominam . Zwykli Mariusze płacą "dogadane" alimenty i ledwo wiążą koniec z końcem, mieszkając kątem u mamy, bądź wynajmując kawalerkę na obrzeżach miasta. Auto często zostawią żonie, mieszkanie etc. Wydrenują się z oszczędności a do tego nerwy, stres. Zanim uporządkuje to rozprawa sądowa - kondycja finansowa faceta znacząco się pogorszy.

PS. Jeszcze Mecenas swoje
  • Odpowiedz