Wpis z mikrobloga

@lord-nihilus Ja to naprawdę nie wiem, po co chłopu pchać się w związek w bożym roku 2025 i użerać się z takimi zmielonymi czerepami. Jak pasuje babie, to i tak wszystko dostanie na gębę, a tak sam się ustawia w kolejce po wydatki i problemy.
  • Odpowiedz
skoro przyjaźń wystarczy


@centerario: układ z beciakiem to nie jest przyjaźń. Zwykła znajomość i to podszyta pogardą. Nie konflatuj polskiego "przyjaciel/przyjaciółka" które wciąż dużo znaczy z lengłydżowym friend, które praktycznie znaczenie straciło.
  • Odpowiedz
@lord-nihilus: dziwne podejście, być może są związki że ludzie się umawiają na celibat, ale standardowo jest to deal na monogamię. W kościele nawet taką ankietę się wypełnia i jak ktoś nie chce mieć dzieci to jest to poważna przeszkoda żeby jednak się zastanowić czy na pewno małżeństwo to dobry wybór.
  • Odpowiedz
  • 3
@lord-nihilus niech hipokrytka srasko zamknie ryj bo wypowiadać to ona się może jedynie o tym jak rzucac oskarżeniami bez pokrycia i ciągnąć kasę od ludzi na fikcyjna działalność. Ha tfu na nią
  • Odpowiedz
i kobiety jeśli mają wybierać między dziesięcioma beciakami, to coraz częściej wolą nie wybierać wcale.


@Piter1489: ale beciackie zasoby im nie śmierdzą
  • Odpowiedz
@Piter1489: kiedyś może i baby musiały kończyc z beciakami, ale za to faceci byli dojeni z zasobów i dosłownie tyrali na to społeczeństwo. obecnie kobiety wypisaly sie z tego kontraktu społecznego, ale faceci dalej są zmuszani przez kobiety i system do wypełniania swojej częsci. nie widzę nic fajnego w "zmuszaniu" kobiet do zwiazywania się z beciakami, ale jakie mamy alternatywy? drogę full NATURA, która skończy sie indywidualizmem i upadkiem cywilizacji?
  • Odpowiedz