Aktywne Wpisy
sloniasek +453

Shyvana +16
Pytanie statystyczne.
Co uczestnicy myślą o prezencie w postaci klocków lego powiązanych z zainteresowaniem danej osoby, gdy niekoniecznie wspominała ona o tym, że lubi klocki. Np zestaw Lego z Władcy pierscieni dla fana władcy pierścieni. Albo zestaw Lego kwiatki dla fanki roślinek.
To spoko personalizacja czy nie? Często dostajemy takie pytanie na pw, czy taki prezent byłby ok.
Wołam najaktywniejszych na tagu
Co uczestnicy myślą o prezencie w postaci klocków lego powiązanych z zainteresowaniem danej osoby, gdy niekoniecznie wspominała ona o tym, że lubi klocki. Np zestaw Lego z Władcy pierscieni dla fana władcy pierścieni. Albo zestaw Lego kwiatki dla fanki roślinek.
To spoko personalizacja czy nie? Często dostajemy takie pytanie na pw, czy taki prezent byłby ok.
Wołam najaktywniejszych na tagu





Zacząłem bawić się diodą LED, która służyła za flash w jakimś aparacie cyfrowym.
Przy prądzie rzędu 120 mA i bardzo krótkich impulsach działa jak flash w aparacie. Przy prądzie 20 mA nadaje się do pracy ciągłej. Ja mimo wszystko nie przekraczałbym 100 mA, bo to zdecydowanie za dużo i dioda może paść, a tego wolałbym uniknąć.
Zacząłem ją testować przy prądzie 20 mA i zauważyłem coś dziwnego. Światło diody LED zlewa mi się jak to z obrazka poniżej. Światło jest śnieżnobiałe (wręcz zimne), ale nie to jest dziwne, bo machałem nią w prawo i w lewo i wtedy zaobserwowałem coś w rodzaju efektu fireball, czegoś w rodzaju bolidu. Z tym, że wyglądało to jak dwa obiekty fireball lecące w przeciwnych kierunkach, na przeciwległych końcach były białe kropki czy też kulki, a między nimi w środku snop światła zwężał się.
Nie daje mi to spokoju. Już kiedyś próbowałem uchwycić podobny efekt kamerą z telefonu, ale telefon tego "nie widzi". Widzi okrągły świecący punkt (bez ogonka). Ja patrząc raz na diodę, a raz na ekran telefonu widzę dwie różne rzeczy.
Kto tu kłamie? Mój mózg, oczy, czy telefon?
Jeszcze dziwniej wygląda to jak na nią patrzę. Chip jest kwadratowy, ale poświata wokół diody przyjmuje kształt trójwymiarowej kuli...
źródło: Stonehaven_Fireballs
PobierzPrzypomina to nieco efekt halo, ale punkty wokół chipu diody nie są aż tak gęsto upakowane. Wyraźnie widać między nimi odstępy. Wyglądają to trochę jak mgiełka albo para wodna w ostrym świetle ale znajduje się tylko w bardzo bliskiej odległości od chipu i co gorsza wygląda jakby go otaczała z każdej strony, a chip mimo, że szerokokątny, nie świeci od strony przewodów. WTF?!
źródło: Halo-Großkrotzenburg-2020.09.06
Pobierzźródło: Trama_de_dibuix
Pobierzhttps://en.wikipedia.org/wiki/Will-o%27-the-wisp
@tojestmultikonto: Nikt nie kłamie. Przepalasz sobie neurony na siatkówce, które - przebodźcowane - muszą chwilę zaspamować mózg sygnałem, którego już nie rejestrują. Patrz więcej gołym okiem na LEDy, to na starość zostanie ci tylko widzenie peryferyjne.
@teh_m: To były markowe lampy LED różnych producentów, wszystkie podobno 2700 K, chociaż niektóre z nich mają bardziej żółte światło, a inne bardziej białe (zimne).
@teh_m: Nie patrzę na diody świecące z pełną mocą, dioda, którą obserwowałem miała pełzające świecące punkty na powierzchni luminoforu (chip złożony z około 12 diod LED (połączonych szeregowo-równolegle), które były widoczne tylko na ekranie telefony,
źródło: electron_clouid-580x396
PobierzPodobnie widać dym papierosowy w pobliżu samej żarówki diodowej (reflektora). Nie sądzę żebym miał aż tak dużą wilgotność powietrza w pokoju, dlatego zaintrygowało mnie to z czym mam do czynienia. W dodatku sama poświata była dość niezwykła, dlatego, że składała się z bardzo drobnych świecących