Wpis z mikrobloga

Hejka! Stoję przed dylematem kupna swojego pierwszego mieszkania. Rozmyślam nad kupnem czegoś w Warszawie, albo za granicą.

Pomyślałem o Hiszpanii która jest teraz dość popularna, jeśli chodzi o zakupy, a jest to mój ulubiony kraj, ze względu na kulturę i pogodę.

Czy jest tu ktoś kto, miał przyjemność kupna nieruchomości w Hiszpanii? Czy mógłby mi napisać na jakie minusy warto uważać? Wiem, że są ocupas + firmy budowlane są mniej zorganizowane niż w Polsce, ale czy formalnościowo jest coś na co zawsze należy zwrócić uwagę? Interesuje mnie region #alicante

#mieszkania #nieruchomosci #hiszpania #andaluzja #kredythipoteczny
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yakooo: na pewno pamiętaj o wysokich podatkach od zakupu, w zależności od regionu szykuj dodatkowe nawet kilkanaście %. No i pośrednicy bywają słabi - często to ich druga robota poza byciem trenerem czy fryzjerką. Na plus to że nie ma tam prowizji od kupującego. Co do porad ciężko napisać w krótkim poście na mirko, masz od groma filmików na YouTube. Od tego bym zaczął.
  • Odpowiedz
  • 0
@arnoldinho71 jasne dzięki! Tak robiłem już wstępny research, natomiast myślałem że uda mi się dorwać kogoś kto to realizował.

Czytam jeszcze o najmie krótkoterminowym, widzę że to nie takie łatwe i trzeba mieć zgody.

Myślałem o życiu 186 dni w Polsce i 180 dni w Hiszpanii aby nadal być rezydentem podatkowym w PL.

Kusza mnie te kredyty też, które są tańsze w Hiszpanii
  • Odpowiedz
@Yakooo w Torrevieja, prześmiewczo nazywanej Torrewiocha, znajdziesz dużo mieszkań za w miarę niskie ceny. A czemu tak jest? Głównie przez element który się tam osiedlił i duży problem z ocupas. Bardzo popularny kierunek wśród Polaków klasy średniej. Jesli chcesz coś bardziej „na poziomie” to zerknij na północ od Alicante np. Javea, Altea czy Calpe.
  • Odpowiedz