Wpis z mikrobloga

#kiszak #gry #crpg
Dużo było mówione na tagu o recenzowaniu gier po dotarciu do pierwszego taktu i ukrywaniu profili na Steam i PS, aby widzowie nie mogli określić, ile ludolodzy rzeczywiście w daną grę grali i jak daleko zaszli.

Ostatnio ktoś przytoczył tutaj Mortismala, jako przykład wzorowego i rzetelnego recenzenta, który przechodzi gry (głównie RPG) w 100% co w jego własnej definicji wykracza poza osiągnięcia, bo obejmuje również alternatywne ścieżki itp. On sam zresztą zawsze powtarza, że jego profil Steam jest publiczny.

Wczoraj wypuścił "NWN2 EE review after 100%" i mówi tam m.in., że Mysteries of Westgate to przygoda na max 5 godzin. Tymczasem jest to moduł na kilkanaście godzin gry, dodatkowo z wzajemnie wykluczającymi się ścieżkami i alternatywnymi wyborami i rezultatami questów, gdzie nawet w zależności od budowanej relacji z towarzyszem może dojść do, przykładowo, odkupienia upadłego paladyna z drużyny i zmiany klasy z wojownika na palka - albo dalsze stoczenie się rycerza.

Te Mortismalowe 100% to chyba ze Steam Achievement Manager, co już nieraz był sugerowane. Już pomijam fakt, że podstawka NWN2 to tak z 60h gry i również w pierwszym rozdziale są dwie ścieżki (straż miejska vs złodzieje cienia), Maska Zdrajcy 20-25h, gdzie są właściwie dwie ścieżki przez całe rozszerzenie (opieranie się klątwie vs poddanie się klątwie) plus trzecie ukryte zakończenie wymagające spełnienia 3 konkretnych warunków, a Gniew Zehira to minimum 30h gry by zbadać wszystkie lokacje w obu regionach i rozwinąć gildię kupiecką. Mortismal cały pakiet ocenia na max 80-100 godzin rozgrywki razem z Tajemnicami Wrót Zachodu xD

Ja wiem, że on przeszedł kiedyś complete edition z GOG-a, więc zna grę, ale zrobienie wszystkich osiągnięć w Enhanced Edition wymaga przynajmniej dwukrotnego przejścia podstawki, Maski Zdrajcy i Tajemnic Wrót Zachodu albo przynajmniej powtórzenia 20 godzin pierwszego segmentu podstawki, całej Maski Zdrajcy i pierwszych kilku godzin Tajemnic Wrót Zachodu.

Tymczasem Mortismal ma 100% osiągnięć w 76 godzin pakietu gier, których jednorazowe kompleksowe przejście zajmuje w sumie minimum 130 godzin. Nie mówiąc o powtarzaniu dużej części zawartości dla alternatywnych osiągnięć, których nie odblokuje się zwykłym wczytaniem save'a sprzed podjęcia decyzji.

Strona modułu na How Long to beat.
https://howlongtobeat.com/game/6518
l.....y - #kiszak #gry #crpg
Dużo było mówione na tagu o recenzowaniu gier po dotarci...

źródło: morshitmal

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xXxV4r3l5ExXx: Masz wąską perspektywę. To wydanie to przede wszystkim port na konsole, gdzie gra wczesniej nie gościła w ogóle oraz powrót na steam po usunięciu Platinum Edition ze sprzedaży przez zamieszanie z Atari. Powrót z całym wsparciem warsztatu, rozgrywek sieciowych i opcjonalnym sterowaniem padem.

Może Tobie remaster niepotrzebny, ale wielu fanów gry mimo wszystko ucieszyło się z tej premiery, nawet jeśli kwestia jakości remastera pozostawia wiele do życzenia.

Zresztą niedługo
  • Odpowiedz
@ludologbezszkoly: nwn 2 lata temu przechodziłem i nie wiem, czy to był jakiś dziwny bug, czy co, ale w masce miałem drużynę ciut nadprogramową. Otóż, rodzeństwo gołębicy ze mną do samego końca biegało. Do tego jakiś chowaniec i w sumie chyba 7 postaci miałem w drużynie. Tak ma być? Serio pytam, bo może ktoś coś.
  • Odpowiedz
@ludologbezszkoly: heh, tak mi się właśnie wydawało, bo moja ładniejsza połówka tak nie miała.
Słabo to już pamiętam, bo i czasu nieco minęło i po drodze była masa innych gier, ale już wtedy mi coś się nie spinalo. Tam więcej było absurdów, bo część rzeczy była tak oskryptowana, że mając już evke w drużynie, wciąż ją i tak spotykaliśmy na drodze, a i z krasnalem było kilka śmiesznych sytuacji.
Pamiętam
  • Odpowiedz
@ludologbezszkoly: ja myśle zę typek spoko ogarnia te rpgi i pewnie może dużo nadrobić znajomością czy sejwami, no ale mimo żę go lubie obejrzeć to typek ma p------e tempo, czasem wręcz zaczepiające o jakieś czitowanie, nawet jak lubisz granie to wez zawodowo graj na etacie a gdzie jeszcze miejsce na pisanie scenariuszy, montaż itd, kojarze jak mi yt pokazuje te wpisy dla społeczności to gość jednego dnia pisze że zaczyna
  • Odpowiedz
@ludologbezszkoly: kurde, chyba sobie odświeżę wspomnienia i zagram raz jeszcze. Jedynkę kilka lat temu przechodziłem, tak samo oba BG, ID i tormenta, a nwn2 pominąłem.
Swego czasu tłukłem też sporo w neverwintera online, ale mi z-----i kompletnie postać i olałem .
  • Odpowiedz