Wpis z mikrobloga

Od ~3 tygodni bawię się #druk3d i po kilkudziesięciu godzinach pojawiły się pierwsze wyraźne skazy. Mam podejrzenia co do filamentu, ale potrzebuję opinii bardziej doświadczonych (kupowałem polecany pla jayo/sunlu). Dzisiaj drukowałem 4 elementy na jednym talerzu po kolei. Defekty są zauważalne na praktycznie ostatnich warstwach dwóch elementów drukowanych po prawej stronie tacki (kolejność drukowania 2 i 4). W pewnym miejscu przy krawędzi obiektu podpieranej strukturą drzewiastą wygląda jakby filament kleił się do dyszy, warstwa nie trzyma poziomu i jest lekko podniesiona w tym miejscu. Ponadto w każdym elemencie są dwa wystające bolce pozwalające łączyć te elementy w szeregi (po drugiej stronie są otwory). Jak widać na zdjęciu jeden z bolców pękł przy próbie rozłączenia (warstwy nie zostały związane?). Wydrukowałem już takich elementów kilka i w żadnym poprzednim nie pojawiły się takie problemy. Sprawdzałem w logach temperaturę dyszy i była stała 220 stopni przy końcu drukowania ostatniego elementu. Tacka też była raczej równo i nic nie podlazło, poza tym tylko 4. element był ustawiony okrągłą stroną w prawo. Zauważyłem, że ostatni odcinek filamentu jest bardziej chropowaty a reszta gładka, ale to raczej wzięło się z cofania filamentu z drukarki do ams po zakończeniu druku. Drukarka bambulab p1s.

Drukować, obserwować, suszyć filament?
kiedyswrucomlepsze_czasy - Od ~3 tygodni bawię się #druk3d i po kilkudziesięciu godzi...

źródło: bambus1

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kiedys_wrucom_lepsze_czasy: drukować, obserwować. Warto co jakiś czas przeczyścić dyszę a jak będzie się powtarzało - spróbuj zmienić dyszę o ile masz zapasową z heat blockiem. Przy okazji rozbierz ekstruder i zobacz czy czegoś w środku nie ma. Jeśli to pla to miej na uwadze to, że one nie lubią zbyt wysokich temperatur wewnątrz komory. Spróbuj też zmniejszyć prędkość na końcu druku lub ustawić temperaturę na 210. Pla drukuje się dobrze
  • Odpowiedz
@JestemKaspi @Uaephean: Rzeczywiście temperatura prawdopodobnie była zbyt wysoka. Drukowałem w zamkniętej komorze, w dodatku obiekty były ułożone tak, że najpierw drukowało ten po lewej, przez co wiatrak nadmuchujący na stół nie mógł dobrze chłodzić elementów drukowanych po prawej. Do tej pory drukowałem co najwyżej dwa takie elementy i wydruki trwały 1h-1,5h, ten był ponad 4h. Teraz będę zwracać uwagę, żeby najpierw drukować po prawej i pilnować temperatur. Jutro zrobię
  • Odpowiedz
@kiedys_wrucom_lepsze_czasy: żaden problem. Też często zamiast spojrzeć na podstawy problemów z drukiem (temperatury) zwalałem winę na filament. Tylko suszenie nie poprawiało rezultatów. A pla w sumie długo może otwarte leżeć i niezbyt chętnie chłonie sobie wilgoć. Drukowałem nawet na kilku rocznym pla i petg które leżały w kartonie na strychu. Tam wychodziły już artefakty ale i tak druk się udał.
  • Odpowiedz