Wpis z mikrobloga

Ciężka nauka popłaca!
5 lat studiów na UJ, potem wymagająca trzyletnia aplikacja radcowska w Okręgowej Izbie Radcôw Prawnych w Warszawie, 4 dniowy egzamin zawodowy, masa pieniędzy wydanych na aplikację (5.8 tys. co roku, składki członkowskie, opłata za egzamin 3.2 tys, wpis na listę radców prawnych 2.8k, kilka tysięcy wydane na materiały dydaktyczne) i można przebierać w świetnych ofertach pracy!
Cudownie jest być prawnikiem w tym kraju(òóˇ).

#prawo #prawnik #praca #programista15k #pracbaza #programowanie #studia #szkola
VaizardOmbre - Ciężka nauka popłaca!
5 lat studiów na UJ, potem wymagająca trzyletnia...

źródło: IMG_1931

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@VaizardOmbre: Hmm… nie znam się ale skoro to b2b i szukają do współpracy w całej Polsce to może to nie oznacza że pełny etat tylko jakąś luźniejszą współpraca w miarę potrzeb?
  • Odpowiedz
@VaizardOmbre: Można było się tego spodziewać już wiele lat temu. Każdy patrzy na prawnika przez pryzmat tvnowskich seriali o kancelariach prawniczych nie widząc, że rok w rok każdy uniwersytet w Polsce wypuszcza minimum 200 prawników w świat.
  • Odpowiedz
  • 0
@Mathas: wczoraj szedłem ulicą i słyszałem jak ludzie w średnim wieku mówili - tylko adwokaci, lekarze, inżynierowie. Więc pewnie coś w kontekście majątkowym było gadane. Ahh te mity i wyobrażenia xd
  • Odpowiedz
@VaizardOmbre: po prawie można zarabiać minimalną, można i naprawdę dobre (30k+) pieniądze. To nie jest gwarancja dobrych zarobków i pozycji, ale zdecydowanie daje to taką możliwość. Tylko jak przez całe studia nie robiłeś nic, a na aplikacji bimbałeś w trzyosobowej kancelarii lokalnego Pana Mecenasa obsługującego najbliższy Januszex i sprawy z urzędu, to trudno się dziwić, że potem ciężko o dobrą pracę.
  • Odpowiedz
@VaizardOmbre:

jak nie jesteś osobą z określonego kręgu, który ma dostęp do specyficznych ludzi i klientów.

Nie, wystarczy praca i chęci.

Równie dobrze można napisać, że po pedagogice czy filozofii ktoś wyciąga 30k bo ma niszę, znalazł zapotrzebowanie na cośXD

Bzdura, bo po prawie zdarza się to znacznie częściej.
  • Odpowiedz
  • 0
@PanKapibara:
Ciężkie studia? Mam rodzinę na lekarskim i dziewczynę na stażu lekarskim. Ja kończyłem prawo i aplikację. Nie uważam, żeby na lekarskim było więcej nauki niż na prawie czy apce.
Na studiach same testy z bazy i na LEK to samo().

Teraz jest tyle tych uczelni z medycyną, że strzelam że 2 x 70% z matury i jesteś na lekarskim. Ale fakt,
  • Odpowiedz
@VaizardOmbre: no jasne, na prawo na UJ czy UW dostać się nie jest banalnie. Ale są dziesiątki uczelni, które biorą praktycznie każdego, do tego tanie studia dla osób z kiepskimi maturami. I ci ludzie masowo kończą studia.
Na prawie można nie uczyć się wcale i skończyć. Egzamin wstępny na aplikację? Dwa tygodnie nauki pamięciowej. Aplikacja? Wystarczy chodzić na zajęcia, niektóre izby/rady nie robią nawet prawdziwych kolokwiów. Egzamin zawodowy? Dwa miesiące
  • Odpowiedz
@VaizardOmbre: Gdyby to ode mnie zależało to zrobiłabym tak że na 4 roku studiów już jest specjalizacja i 5 rok kończysz jako radca, adwokat czy komornik. Co innego sędzia ten nie może być zraz po studiach.
  • Odpowiedz