Wpis z mikrobloga

Zastanawiam się nad #domokrazcy którzy chodzą i nakłaniają na #fotowoltaika .
Otóż stosują oni nonstop taką samą strategię rozmowy:
1. Czy dam radę załapać się na obiadek?
2. Kto jest właścicielem i kiedy będą jak niema.
3. Jakie są rachunki, ile wynoszą, pytają się o rachunek powyżej 150zł (tyle to wynoszą opłaty)

Dalej nie dotarłem bo ile można tego słuchać.
Zastanawiam się co oni za #socjotechnika stosują . Intryguje mnie to.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@lobo przychodzi koleś, otwierasz drzwi i zamiast dzień dobry stosują chyba w ramach sprowadzenia na inny tor myślowy stwierdzenie 'czy załapię się na obiadek'.
Ciężko jest taka rozmowę opisać, jest ona strasznie wyuczona, sztywna
  • Odpowiedz
@JackVifon: Serio takim tekstem walą? No ja to nigdy z takim człowiekieem inaczej niż przez telefon nie gadałem, a że teraz mam fotowoltaikę to taki domokrążca raczej do mnie nie przyjdzie :)
  • Odpowiedz
1. Czy dam radę załapać się na obiadek?


@JackVifon: TZOOOO???? Urwa jakby mi ktoś się tak zapytał to bym odpowiedział. No świetnie że pan proponujesz, będę miał co gotować, wczoraj mi się poprzedni akwizytor skończył ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz