Wpis z mikrobloga

O czym żałujecie, że nie porozmawialiście przed śmiercią waszych bliskich? Gdyby umierał wasz dziadek o co byście go zapytali?

Jestem w takiej sytuacji, gdzie mój dziadek słabnie na naszych oczach i poważnie się zastanawiam ile jeszcze mamy z nim czasu i o czym chciałbym jeszcze z nim porozmawiać. Całe życie żyliśmy stosunkowo blisko siebie i często tematem naszych rozmów było pojechanie z nim na cmentarz do babci, upranie mu firanek, zrobienie czegoś w domu, zakupów, rzeczy życia codziennego. Stąd człowiek ma takie poczucie jakby znał kogoś na wylot i miał z osobą wszystko przegadane. Co więcej przez jego wiek jakby wszyscy od dłuższego czasu jesteśmy w jakimś sensie pogodzeni z myślą o jego śmierci.

Jednocześnie rzadko zadawałem mu jakieś głębsze pytania. Co go w życiu najbardziej cieszyło, z czego jest dumny, czego żałuje, czy coś w ten deseń. Myślę nad przeprowadzeniem takiej rozmowy, ale jednocześnie boję się prowadzić rozmowę jakby była naszą ostatnią. Nie wiemy tak naprawdę ile jeszcze pożyje, fizycznie jest wciąż całkiem sprawny jak na swój wiek, po prostu w ostatnim czasie wyraźnie słabnie.
Zadawanie pytań brzmiących bardzo "ostatecznie" może zafundować mu szkodliwą huśtawkę emocjonalną.

#smierc #rodzina #pytanie #psychologia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RudyLemur: Żałuję, że nie poruszaliśmy tematu śmierci. Moja mama umierała na raka i z ojcem wiedzieliśmy, że już z tego nie wyjdzie, ale nie powiedzieliśmy jej tego. Z drugiej strony ona na pewno też to czuła, więc ostatnie tygodnie to był taki niezręczny czas udawania, że wszystko będzie dobrze. O ile łatwiej byłoby mi teraz wiedzieć, czego by sobie życzyła...
  • Odpowiedz
@RudyLemur jak zauwazyles taka rozmowa moze przyniesc nieporzadany efekt. Pomysl czy rzeczywiście te zagadnienia sa az tak interesujace dla ciebie, ze potrzebujesz o nich wiedziec. Wspomnienia minionego szczęścia czy dumy, mogą wywołać smutek. Ja bym wolał usłyszeć zabawne historie ze szkoły, wojska itp. Na przykład mój dziadzio za młodu lubował się w ulicznych n-------------h i ja na przykład lubię wspominać sobie jego historie z awantur 😀
  • Odpowiedz