Wpis z mikrobloga

@hejterka99: zawsze kisnę z typów którzy tak przeżywają liczbę chłopów przed nimi. Byle tylko dzieci z tego nie było, bo żaden zdrowy facet nie chce się bawić w bankomat i niańkę dla cudzego dziecka xD internet już tak mózgi wyprał że przykro mówić
  • Odpowiedz
@hejterka99: Nie ja stworzyłem te reguły. Ja tylko nie udaję, że ich nie ma. I nie, nie musi Cię to interesować. Tak samo jak nikogo nie musi interesować, czy ktoś potrafi pływać. Dopóki nie wpadniecie razem do wody.
  • Odpowiedz
Po co komu ta wiedza?


@hejterka99: wyjaśniam mechanizm, o co mógł się obrazić. Skąd mam wiedzieć, dlaczego o to pytał? Skoro miałaś problem z pytaniem, to mogłaś mu to wyjaśnić i zapytać, dlaczego o to pyta. Lepiej się komunikować niż złościć, ale zaczynam podejrzewać, że ten post to jakiś rage bait. Więc nie będę się już dalej rozpisywał.
  • Odpowiedz
Do tego wszystkiego jeszcze dochodzi naukowo poznany fakt ekstremalnie kruchego odruchu przywiązania u kobiet i każdy nowy k---s w jej dupie zauważalnie niszczy jej możliwości założenia zdrowej rodziny


@kupkesobieciagne: Sprostowanie - akurat w przypadku mężczyzn liczba partnerek też nie była obojętna. Miała niższy wpływ jak u kobiet, ale tendencja była ta sama.
Akurat redpill lubi pomijać ten drobny szczegół.
  • Odpowiedz
zabawne jest to dwójmyślenie kobiet w tym temacie.

z jednej strony "body count czy jak tam" to nic nie znacząca liczba, a w ogóle to przecież nie ważne z iloma sypiała.

z drugiej strony broni tej informacji jak PO konstytucji, a jak to mówił wałęsa: "samo pomyślenie (o BC) jest zbrodnią wobec mnie" ( ͡° ͜ʖ
czescmampytanie - zabawne jest to dwójmyślenie kobiet w tym temacie.

z jednej strony...
  • Odpowiedz