Wpis z mikrobloga

  • 473
@OpowiedzMiCos: tak by było w idealnym cukierkowym świecie gdzie stażysta posiadałby zdolność odżywiania się za pomocą fotosyntezy. Jak praktyka pokazuje często taki stażysta dostaje uścisk dłoni na koniec stażu i brany jest kolejny.
  • Odpowiedz
@picasssss1: bardzo dobrze, pamiętam moje darmowe staże, które nie miały nic wspólnego z tym co miałem robic, zwykle było się darmowym magazyniero-przygotowaczem kawy...
Ciekawostka - w moich czasach były 3 rodzaje stazy:
- darmowe u Janusza (wiekszosc)
- opłacane przez UE (w zasadzie jedyne za które dostawało się pieniądze ale wiadomo że UE to komuniści więc szkoda na nie było iść ( ͡° ͜ʖ ͡°))
-
  • Odpowiedz
@OpowiedzMiCos: Stażystów to się bierze, jak jest stos segregatorów do przewalenia, albo trzeba uzupełnić kadrę pod sezon. XD Przygotowanie do pracy, inwestycja? Może kilka procent stażów tak wygląda.

@dafto: Za darmo nie powinno wykonywać się żadnej pracy, bo za darmo nic nie ma.
  • Odpowiedz
Za darmo nie powinno wykonywać się żadnej pracy, bo za darmo nic nie ma.


@red7000: czyli nauka w szkole za darmo jest ok, nauka pracy już nie?
  • Odpowiedz
  • 45
czyli nauka w szkole za darmo jest ok, nauka pracy już nie?


@dafto: za naukę w szkole bulą rodzice swoich dzieci w podatkach

co jest złego w tym, że darmowo uczysz młodych pracy?


@dafto: od nauki pracy są okresy próbne i wdrożeniowe, a nie darmowa tyrka na rzecz janusza, zacznijcie się szanować bo nikt za was tego nie zrobi
  • Odpowiedz
@picasssss1: w wielu pracach stażysta nie tylko nie daje wymiernej wartości ale wręcz daje ujemną, bo jeszcze zajmuje czas innym pracownikom lub trzeba po nich poprawiać.

Trochę tak jakby zapisać się na kurs robienia na drutach i oczekiwać że ktoś Ci jeszcze będzie płacił za ten czas podczas którego dziergasz koślawy sweterek.

Wiadomo że praca pracy nierówna, staż stażowi nierowny ale granica między uczeniem sie i konsumowaniem wiedzy i rozwojem
  • Odpowiedz
  • 39
czym jest staż jak nie okresem próbnym bez wynagrodzenia?


@dafto: niewolnictwem

w wielu pracach stażysta nie tylko nie daje wymiernej wartości ale wręcz daje ujemną, bo jeszcze zajmuje czas innym pracownikom lub trzeba po nich poprawiać.


@ZajebistyMamSzaliczek: zajebista wymówka, to może niech pracodawca przyłoży się do szkolenia pracownika, a nie wiecznie dokłada do niego mając go praktycznie "za darmo". Po za tym jak taka osoba ma sumiennie przykładać
  • Odpowiedz
@picasssss1 ale tu Januszy i niewolników się zleciało, mało kto rozumie że tyle ile daje pracodawca tyle oddaje pracownik, dziwne że ktoś się ewakuuje po takim darmowym stażu gdzie tylko usłyszał że ci młodzi to nic nie potrafią chrum kwi xD
  • Odpowiedz
  • 25
@dafto: rozumiem że według ciebie powinniśmy dopłacać januszowi za możliwość nauki pracy? xD mieszasz różne rzeczy z funkcjonowania społeczeństwa że nie wiem czy ty na poważnie czy trolujesz.
  • Odpowiedz