Wpis z mikrobloga

  • 406
@PiersKurczaka: xD
Lepsi są Ci, co przez godzinę trują dupę, że im ciotka, matka i babka na raka płuc zeszły bo paliły całe życie, a potem odpala drugiego fajka bo "a mam jeszcze 5 minut to se drugiego zapalę".

To są podludzie, nie ma co rozkminiać, śmierdzą, śmiecą wszędzie i jeszcze przed wejściem gdziekolwiek ostatni wydech jest wewnątrz pomieszczenia.
Dlatego cieszę się, że ten syf jest coraz droższy, niech dowalają
  • Odpowiedz
@kochamajfony: dalej źle, pisanie w ten sposób służy ci wyłącznie do tego, żeby ośmieszyć drugą osobę i samemu poczuć się lepiej; coś jak na tym memie

Ćwicz dalej; używanie sformułowań typu "idź się doucz", "nawet dzieci to wiedzą", itp., jest przejawem braku kultury
PiersKurczaka - @kochamajfony: dalej źle, pisanie w ten sposób służy ci wyłącznie do ...

źródło: 1000001605

Pobierz
  • Odpowiedz
@PiersKurczaka: Nie byku, to ty przychodzisz się wyżyć i obrażać ludzi którzy robią coś przez uzależnienie. Dlatego odśwież wiedzę, a nie czekaj… Ciebie interesuje jedynie wyżywanie się na ludziach w internecie
  • Odpowiedz
@kochamajfony: to idź na odwyk jak nie umiesz sobie poradzić

Najgorszy był koleś, co miał przeszczep płuc po paleniu i już tego samego dnia po operacji musiał sobie zakopcić. Pożył chyba jeszcze z miesiąc.

Przez takich to aż mi się krew gotuje, bo marnują zdrowy organ, z którego ktoś inny zrobiłby dużo lepszy użytek. Ktoś kto faktycznie ceni i szanuje swoje życie.

Uzależnionych nie powinni w ogóle kwalifikować do przeszczepu,
  • Odpowiedz
@PiersKurczaka: No ja rzuciłem, po wielu latach. Do tego posiadam empatię i zrozumienie w przeciwieństwie do ciebie. Ci biedni ludzie wiedzą, że robią źle i że trzeba rzucić, ale uzależnienie nie pozwala im się wydostać z bagna. Jeszcze raz poczytaj proszę jak działa uzależnienie, a empatię i zrozumienie może kiedyś zdobędziesz; chociaż wątpię.
  • Odpowiedz
  • 13
@kochamajfony: ja też posiadam empatię, myślisz że co mnie zmotywowało do tego wpisu? Że to przyjemnie codziennie słuchać jak ojciec wypluwa płuca i absolutnie nic z tym nie robi i nie potrafi się ogarnąć? Że muszę patrzeć, jak mu się zdrowie pogarsza i że absolutnie nic do niego trafia? Czemu nie może być jak ty? Czemu tobie się zapaliła lampka, a jemu się nie zapala? Nie chcę stracić ojca, matkę
  • Odpowiedz
Co się musi dziać we łbie palacza, że przez pół godziny harczy, kaszle, krztusi się, dławi, dusi, pluje, a jak wreszcie mu przejdzie, to jego pierwsza myśl to "a se zapalę jeszcze" xDD

dalej źle, pisanie w ten sposób służy ci wyłącznie do tego, żeby ośmieszyć drugą osobę i samemu poczuć się lepiej


@PiersKurczaka: lubię czytać to co piszesz, ale właściwie pouczasz kogoś, robiąc w swoim wpisie dokładnie to samo.
  • Odpowiedz
@PiersKurczaka: dobrze ci @kochamajfony odpowiedział.

Kompletnie nie ogarniasz czym jest uzależnienie. Wyrzuc emocje, zrozum co to jest a wtedy bedziesz mial naprawde szanse pomóc ojcu podjac słuszną decyzje o rzuceniu.

Samym „rzuc bo zdrowie „ itp. Nic nigdy sie nie zdziała. To jest proces który zaczyna się od diagnozy. Twój ojciec nawet nie wie czemu to robi, w momencie jak zrozumie to juz jest w polowie drogi do wyjscia
  • Odpowiedz
Co się musi dziać we łbie palacza, że przez pół godziny harczy, kaszle, krztusi się, dławi, dusi, pluje, a jak wreszcie mu przejdzie, to jego pierwsza myśl to "a se zapalę jeszcze" xDD


@PiersKurczaka: brawo, właśnie tak działa nałóg. I nie chodzi o to co jest po tylko co się dzieje w trakcie palenia.
I odpowiedź na Twoje pytanie

https://www.medicover.pl/o-zdrowiu/nikotynizm-czym-jest-uzaleznienie-od-nikotyny-i-jak-z-nim-walczyc,6180,n,192
  • Odpowiedz