Wpis z mikrobloga

@ChickenDriver2: chłop myśli że dziecko jak zegarek ustawi xD biedna córka

normalne godziny snu

xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd no ta, wszyscy jestesmy identyczni, nie różnimy się nic
  • Odpowiedz
@ChickenDriver2: wymyśliłeś sobie, że dziecko ma wstawać o 6, a wraz z nim matka, żeby mogło chodzić spać o 20. Co ci szkodzi żeby wstawało później? Wtedy dłużej będziesz miał ją pod opieką po powrocie z pracy, a matka się wyśpi przed całym dniem siedzenia z córką. Ona siedzi z dzieckiem 9h, ty 3h.

Może dlatego partnerka jest wiecznie zmęczona i rozdrażniona - bo się nie wysypia i staje za
  • Odpowiedz
@ChickenDriver2 musisz być wspaniałym człowiekiem do współpracy, szczególnie z taką empatią, umiejętnością komunikacji i zdolnością do spojrzenia na świat z perspektywy innej niż czubek swojego nosa.

Miałem w czasach licealnych takiego niedoszłego teścia, wszyscy wszystko źle, tylko on mądry i to zawsze na jego musiało stanąć. Kompromisu zero, wysłuchania innej opinii zero, uzasadnienia swojej też brak, tylko pięcioro nieszczęśliwych domowników podporządkowanych wizji małego dyktatora. Wspaniałe środowisko do rozwoju.
  • Odpowiedz
@murdoc: Typie chodzi mi o zakres. Niektóre dzieci chodzą spać o 18:00. Nie wymagam spania o 20:00 ale zapierdzielanie do 22:00 to przeginka. Ma iść spać między 20 a 21 najpóźniej. To da się zrobić, do pewnego wieku to rodzice muszą mieć kontrolę. Ja też nie zasypiam punkt 23:00 ale wiem, że chcę spać 22:30-23:30 i to robię. Będzie nastolatką, to będzie sobie siedzieć do 2 w nocy albo dalej
  • Odpowiedz
@ChickenDriver2 z tego co mi wiadomo chronotyp uwidacznia się już u kilkumiesięcznego dziecka i zmienia w okresie dojrzewania a później ponownie się zmienia po dojrzewaniu. Także to nie jest tak że dziecko 2 letnie jest totalnie rozregulowane tylko co najwyżej może ono nie rozumieć swoich potrzeb i gdy jest zmęczone zamiast się położyć i wyciszyć to będzie krzyczało i płakało bo nie będzie rozumiało tego uczucia zmęczenia jakie je ogarnia
  • Odpowiedz
@ChickenDriver2: robisz z igły widły. Jakby mi ktoś kazał wstawać o 6 gdzie realnie mogę pospać dłużej to bym go śmiechem zabiła. Dziecko zaraz pójdzie do przedszkola i zobaczysz, że będzie padać wieczorami samo z siebie. Daj dziecku być dzieckiem a żonie normalnie spać ile potrzebuje.
  • Odpowiedz
  • 1
@murdoc mój syn od 2 lat chodzi spać codziennie między 20:00 a 20:30. 3 tygodnie męczenia było aż mu się zmienił rytm dobowy i sam już przeciera oczy o 20, a ma 4 lata i energii 3x tyle co ja
  • Odpowiedz