Wpis z mikrobloga

  • 685
@lifapek przeczytajcie o przysłowiu "przyszła kryska na matyska" nasze pradziadki na dzisiejsze standardy to niezle psychole były, ale pobożni pewnie.
  • Odpowiedz
@lifapek: U mnie na wsi standardem wśród Januszy było zakopywanie małych kotków/piesków żywcem. Zresztą wielu do dzisiaj tak robi, tylko trochę bardziej się z tym kryją.
  • Odpowiedz
@lifapek: wczoraj widziałem ten mem na FB. Mnóstwo julek i bambinistów 0psrało dpsko o oczywisty komentarz typa, który powiedział: "No sorry, ale takie życie". Wyobraźcie sobie, co by było gdyby było tak po 100 kotów na wioskę. Powiem Wam, mieszkam w małym mieście przy lesie i leśnicy od lat apelują by nie wypuszczać kotów, bo to naturalne predatory, które MORDUJĄ ptaki, małe zwierzęta. Nie mówię, że to dobre, ale rzucanie
  • Odpowiedz
zacji. Chociaż bardziej humanitarnie byłoby po prostu odrąbać im głowę siekierą. Ale babcia się brzydziła.


@lifapek: No u mnie Babcia utopiła z 8 kociąt. straszne
  • Odpowiedz
kurki, świnie, króliki, indyki


@Nighthuntero: mogły być nie zrobione z jedzenia, no cóż same są winne że tak dobrze smakują...
schabowy z frytkami
potrawka z królia/pasztet ze śliwkami
przed chwilą zjadłem śniadanie ale na samą myśl głodny
  • Odpowiedz