Wpis z mikrobloga

@Juliusz-Banioski: pojechałem tam kiedyś z żonką i próbując wejść z tego parku na dole na starówkę, weszliśmy do restauracji. Akurat szukaliśmy czegoś do jedzenia, a celebrowaliśmy naszą rocznicę, więc pomyślałem, że dobra, wygląda naprawdę ekskluzywnie, ale można się szarpnąć. Dwudaniowy obiad z deserem. Płacimy. Spoko, z moich obliczeń wychodziło jakieś 600zł. Cóż, za jakość się płaci. Debilnych obliczeń, bo walnąłem się i to nie byle jak, bo x4. 150zł. 150zł
  • Odpowiedz