Wpis z mikrobloga

kiedy ludzie całkowicie już zmienią przyzwyczajenia w korzystaniu z wyszukiwarki, rozleniwią się i zamiast wpisywania słów kluczowych, przeglądania wyników wyszukiwania samodzielnie i doktoryzowania się np. w kółkach do fotela nierysujących podłogi tak jak do tej pory robili przez całe życie, zaczną zamiast tego wpisywać frazy w taki sposób żeby AI wyszukało za nich i podało odpowiedź, to wtedy doda się do AI reklamy żeby proponowało konkretne produkty

to znaczy AI już teraz może proponować konkretne produkty ale jak firma B sypnie hajsem to wtedy AI już nie zaproponuje szamponu do włosów popieprzonych firmy A tylko firmy B właśnie, a ostatecznie cały internet zacznie tak wyglądać że firmy będą musiały płacić żeby ich produkty nie dostały shadowbana bo ludzie przecież będą wierzyli AI bezgranicznie

będziemy robili i kupowali to co powie nam komputerek tworzony przez korporacje dla naszego dobra
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Teuvo: jeszcze ceny będą ustalane indywidualnie w czasie rzeczywistym, bo data mining wywali w kosmos, komp będzie wiedział, że wróciłeś pijany i smutny z knajpy i cyk trzy razy więcej za ubereats albo konsolę
  • Odpowiedz
@Teuvo: to już się dzieje nawet bez AI. Google faszeruje wyniki wyszukiwania reklamami na samej górze, w dodatku takimi ktore na pierwszy rzut oka ciężko odróżnić od rzeczywistych wyników. Nawet kiedyś była afera że modyfikują w tle zapytania żeby wyświetlić więcej reklam.

Amazon nie pokazuje ocen produktów jako średnich z opinii użytkowników (które i tak mogą zawierać boty etc), tylko na podstawie "inteligentnej formuły", czyt. "jak ktoś sypnie hajsem to
  • Odpowiedz
@Teuvo: w wyszukiwarce i tak głównie sponsorowany spam, a jak chcesz przejrzeć dalsze wyniki to ich zwyczajnie nie ma, choć sie chwalą, że 3 miliony wyników w 0,2s
  • Odpowiedz
@Teuvo: i tak i nie

Dawniej pierwsza strona googla to byly sensowne wyniki, nie bylo (popualrnego) SEO.
Liczyła się tresć, merytoryka, odpowiedź.

Teraz się liczą rekalmy i słowa kluczowe.
To jak mam nurkować w gównie wolę zapytać AI.
  • Odpowiedz
@Teuvo: już dawno tak robię. Potrzeba AI do przefiltrowania tego gówna, które serwuje Google. Po co mam się przebijać przez tony sponsorowanych artykułów i dziesiątki stron z reklamami, jak AI mi ładnie wylistuje to co trzeba i będę mógł wybrać po parametrach porównując trzy najlepsze produkty.
A jak AI zacznie być słupem reklamowym, to sobie postawię własny LLM i elo.
  • Odpowiedz
@Teuvo: modeli jest wiele więc będzie wybór i konkurencja. W wyszukiwarkach google ma praktycznie monopol więc byliśmy skazani na 1 opcję i babrania się w szambie, które wypluwa
  • Odpowiedz
@Teuvo: całe szczęście aktualnie trwa w modelach wojna o wpływy tak jak kiedyś z przeglądarkami internetowymi ale za 20-30 lat realne to co napisałeś
  • Odpowiedz
@Teuvo: o to w tym chodzi, nie dało się wyforsować wyników typu opłacone reklamy w wyszukiwarce jako pierwsze, to będzie ci AI podpowiadać produkty które opłaci reklamodawca
  • Odpowiedz