Wpis z mikrobloga

#ikea wyceniła mi montaż kuchni na 5500 zł xD trochę dużo. moje cebulowe serce nie może tego zaakceptować. Czy próbował ktoś montować od nich kuchnie samemu? czy faktycznie jest to takie ciezkie czy może do zrobienia dla średnio ogarniętej osoby która juz trochę mebli w życiu skręciła. Najbardziej obawiam się blatu i montażu agd. gdyby ktoś się podzielił swoim doświadczeniem będę wdzięczny.
#remontujzwykopem #meble #kuchnia #budownictwo #budujzwykopem #remont
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pieknykwiatuszek: pytanie jakie blaty i czy będziesz je łączył?

Ogólnie jedną kuchnię z IKEA robiłem sam (na mieszkaniu), nawet robiłem łączenie drewnianego blatu w literę L, podłączenie AGD to w sumie prostota.
Drugą kuchnię robiła mi IKEA (ze względu na brak czasu) i powiem szczerze, tylko mnie wkurzyli słuchając ciągle telefonów, że coś im nie pasuje, czegoś się nie da zrobić, projekt zły (od IKEA), bla bla bla, w sumie
  • Odpowiedz
@markhausen: Blaty z IKEI są niestandardowe i są trochę głębsze niż te zazwyczaj dostępne w sklepie. Ciężko znaleźć coś w podobnej cenie i jakości, chyba że idziesz w naturalne materiały i cena nie gra roli
  • Odpowiedz
@pieknykwiatuszek: zależy ile będziesz miał przeróbek standardowych mebli. U mnie było tego sporo, plus błędy w projekcie. Patrząc jak się goście z tym uwijają przez dwa dni to drugi raz również bym się za to nie brał samemu.
  • Odpowiedz
@pieknykwiatuszek: są firmy, które składają tylko kuchnie z Ikei i biorą mniej więcej połowę tej stawki (2500-3000 w zależności od projektu).
Nawet jeśli masz swoje dobre jakościowo elektronarzędzia to i tak montaż samemu (a raczej we dwójkę bo w pojedynkę ciężko sobie poradzić) zajmie sporo czasu bo jednak co jakiś czas trzeba zerknąć do instrukcji. U siebie składałem inne meble z Ikei i powiem szczerze, że miałem spora ulgę, że
  • Odpowiedz
@pieknykwiatuszek: smao składanie mebli to że tak powiem prostota. Problem jest jak masz jakieś maskownice do docięcia. i następna rzecz:

Blat: ikea ma niestandardowe wymiary i blaty są głebsze. Więc najlepiej kupic blat odnich. JA docinałem sam, kumpel poskładał cala kuchnię, następnie zadzwonił do stolarza i ten mu przyjechal dociąć i zamontować blat wraz z wycięciem miejsca pod zlew i płytę indukcyjną. Moze tak zrób.
  • Odpowiedz
@pieknykwiatuszek podobno jakość montażu mocno podupadła ostatnio.
Ogolnie masz 3 opcje
- Zrobić wszystko sam
- Samemu poskręcać korpusy, zmontować szuflady i drzwi, zlecić tylko montaz i łączenie blatów, które moim zdaniem jest najtrudniejsze i wymaga trochę sprawności i doświadczenia
- wynająć firmę zewnętrzną do składania mebli
  • Odpowiedz
@pieknykwiatuszek: Brałem firmę do montażu spoza ikea i w momencie reklamacji najprawdopodobniej dostaniesz odpowiedź, że sorry, nie możemy pomóc. Raz reklamowałem problem z otwieraniem zmywarki to odmówili, a gdy reklamowałem kran to po prostu dostałem nowy w pudełku, bez serwisu. Ale jak podsumujesz te koszty to i tak wyjdzie taniej montaż spoza ikea :)
Mam teraz trzecią kuchnię od nich i uważam, że jest dobry stosunek jakości do kosztów.
  • Odpowiedz
@pieknykwiatuszek ja miałem robione przez nich z braku czasu bo sam bym się nie bał. Trzeba przyznać że turbo sprawnie im szło, do tego masz też gwarancję przy montażu. Myślę że zamiast 1-2 dni bym się kopał pewnie z tydzień do tego nie mam sprzętu żeby ładnie powycinać blendy - tym razem machnąłem ręką i jestem zadowolony właściwie, wszystko gotowe posprzątane a jak coś nie szło to był ich problem -
  • Odpowiedz
@pieknykwiatuszek: Ja swoją kuchnię robiłem praktycznie w pełni samemu (bo bardzo niewymiarowa i trzeba było zrobić sporo rzeczy z dużą dozą wyobraźni).
I powiem Ci szczerze.. z perspektywy tego jaki byłem po tym wszytkim wykończony, zostawiłbym te pięć kołą aby nie musieć z tym walczyć.
  • Odpowiedz
@pieknykwiatuszek: mi ekipa z ikei wyszła w połowie montażu bo uznali że szafki nie mogą wisieć na standardowej szynie bo coś tam.
Poskładałem sobie resztę sam z wujkiem fachurą, większość pracy to pikuś, jedyna trudność to żeby szafki równo odchodziły od ściany.
No i nie wiem jakbym poradził sobie z dolną częścią. Ikea liczyła sobie wtedy za montaż 1600 zł, potem zwróciła mi 800 zł
  • Odpowiedz