Ale to jest zabawne jak teraz jest pompowana narracja bezkrytyczna względem zawodniczek, bo uuu pierwsze euro, uuu zaangażowanie, uuu promocja futbolu, już nie wspominając o promocji jaką otrzymały w mediach. Prawda jest taka że ta kadra przypominała tu drużynę z MŚ 2002 gdzie nasi zawodnicy pojechali sobie turystycznie do Korei i Japonii. Pierwsze euro? Co z tego? To rozumiem że jak pierwszy turniej, to można wybaczyć? Spójrzmy na męską piłkę, gruzja rok temu na euro - jeden zawodnik klasy światowej, wsparty rezerwowymi Cracovii. Oni na dupie jeździli. Czy my wczoraj też? Tutaj przejdźmy do zaangażowania. Może ktoś rozumie zaangażowanie poprzez samo wyjście na boisko - ok, to mamy to spełnione. Jednak ja nie widziałem tam zaangażowania. Nie widziałem prób podjęcia czegokolwiek. Dopiero po wejściu Kamczyk potrafiły wymienić jakieś podania inne niż laga (wykop na pałę) do przodu i może Pajor dobiegnie pierwsza. Obrona? Obrona Częstochowy. Nisko i byle wybić, a i tak to nie działało. Łącznie straciły 5 bramek, z czego 4 po wrzutkach. Znacząca była dla mnie wczoraj druga bramka, gdzie mieliśmy 6 zawodniczek w polu karnym, i jedynie jedna szwedka. Żadna Polska (ŻADNA) nie wyskoczyła do dośrodkowania i niska szwedka zdobyła bramkę główką. Bednarek jaki jest taki jest, ale mielibyśmy slow motion jak z otwartą mordą wyskoczył i minął się z piłką. Te, nawet nie wyskoczyły XD Ok, spoko, niech ta reprezentacja się rozwija, niech grają, niech dziewczynki mają przestrzeń by grać w piłkę. Ale w kontekście wczorajszego meczu i całego euro, nie może być tak że rozkrywamy nad dziewczynami płaszcz ochronny. Że nie można powiedzieć że zagrały słabo, że popełniły błędy indywidualne, że coś zawiodło, tylko ma lecieć narracja że ooo biedactwa, one na pierwszym euro i nie wyszło, a tak wgl to Nina Patalon>Adam Nawałka, i każda krytyka to hejt. Chcemy cywilizować piłkę kobiecą, to cywilizujmy, mówiąc zarówno o pozytywach jak i negatywach danych spotkań.
@michalxd21: chłopie, one przegrały WSZYSTKIE mecze, łącznie z kompletem porażek w eliminacjach. Rozwija się reprezentacja? Komentowanie stylu gry? Przecież to bez sensu. Laski ze znajomościami jeżdżą sobie na jakieś mecze chociaż nie potrafią grać, a dzięki magii kobiecego sportu nawet występują na ponadkrajowym poziomie. Ale to przecież cyrk, nie żadna reprezentacja.
@winda_orbitalna: No nie chciałem tak dosadnie, ale nie mogę z tych komentarzy gdy jakiś dziennikarz z tym wyjedzie i w komentarzach hurr durr pseudodziennikarski hejter XD
@michalxd21: też bawią mnie te argumenty z walecznością xd Tak jak mówisz jedynie po wejściu Kamczyk były jakie zrywy. Obrona to dramat to co robiły w naszym polu karnym skandal.
@michalxd21: abstrahując od sportu to pokazuje trochę wizję kobiet względem samych siebie w dzisiejszej rzeczywistości. Chcą być traktowane jak dzieci w ciele dorosłych. Korzyści ze wszelkich możliwych szans i przywilejów ale zero odpowiedzialności za swoje czyny i decyzje. Możesz tylko wspierać i mówić pozytywnie bo to źle na nie może wpływać i będzie przykro.
Prawda jest taka że ta kadra przypominała tu drużynę z MŚ 2002 gdzie nasi zawodnicy pojechali sobie turystycznie do Korei i Japonii. Pierwsze euro? Co z tego? To rozumiem że jak pierwszy turniej, to można wybaczyć? Spójrzmy na męską piłkę, gruzja rok temu na euro - jeden zawodnik klasy światowej, wsparty rezerwowymi Cracovii. Oni na dupie jeździli. Czy my wczoraj też? Tutaj przejdźmy do zaangażowania. Może ktoś rozumie zaangażowanie poprzez samo wyjście na boisko - ok, to mamy to spełnione. Jednak ja nie widziałem tam zaangażowania. Nie widziałem prób podjęcia czegokolwiek. Dopiero po wejściu Kamczyk potrafiły wymienić jakieś podania inne niż laga (wykop na pałę) do przodu i może Pajor dobiegnie pierwsza. Obrona? Obrona Częstochowy. Nisko i byle wybić, a i tak to nie działało. Łącznie straciły 5 bramek, z czego 4 po wrzutkach. Znacząca była dla mnie wczoraj druga bramka, gdzie mieliśmy 6 zawodniczek w polu karnym, i jedynie jedna szwedka. Żadna Polska (ŻADNA) nie wyskoczyła do dośrodkowania i niska szwedka zdobyła bramkę główką. Bednarek jaki jest taki jest, ale mielibyśmy slow motion jak z otwartą mordą wyskoczył i minął się z piłką. Te, nawet nie wyskoczyły XD
Ok, spoko, niech ta reprezentacja się rozwija, niech grają, niech dziewczynki mają przestrzeń by grać w piłkę. Ale w kontekście wczorajszego meczu i całego euro, nie może być tak że rozkrywamy nad dziewczynami płaszcz ochronny. Że nie można powiedzieć że zagrały słabo, że popełniły błędy indywidualne, że coś zawiodło, tylko ma lecieć narracja że ooo biedactwa, one na pierwszym euro i nie wyszło, a tak wgl to Nina Patalon>Adam Nawałka, i każda krytyka to hejt. Chcemy cywilizować piłkę kobiecą, to cywilizujmy, mówiąc zarówno o pozytywach jak i negatywach danych spotkań.
#mecz
źródło: image
Pobierz