Aktywne Wpisy
Whiskeyjack29 +153
Napisałem sobie posta że zarabiam 13 500 netto, czyli 22 000 brutto a pracodawca daje 26 500 + benefity pozapłacowe powiedzmy łącznie 27 000 i ciężko z zakupem mieszkania w Warszawie (w której pomimo mojej niechęci do tego miasta dla bezpieczeństwa zostać muszę, bo zdalna to 5% obecnego rynku). Ile się wylało boomerstwa że wcale nie jestem w top 10% zarobków, że co ze mnie za IT skoro dostaje takie grosze, że

lubie-sernik +86
Minęły kolejne dni mojego pobytu w Azji, więc pora na kolejny wpis (ʘ‿ʘ)
W czwartek umówiłem się z @Arcane89 i jego byłą dziewczyną Jaruwan na p--o przy Khao San Road. To miejsce pełne knajp, dyskotek i wszelkiego rodzaju lokali. W jednej z knajp wypiliśmy po kilka piw, a przy okazji zamówili mi Pad Thaia (zdjęcie w komentarzu), który okazał się najlepszym posiłkiem, jaki do tej pory jadłem w Tajlandii.
W czwartek umówiłem się z @Arcane89 i jego byłą dziewczyną Jaruwan na p--o przy Khao San Road. To miejsce pełne knajp, dyskotek i wszelkiego rodzaju lokali. W jednej z knajp wypiliśmy po kilka piw, a przy okazji zamówili mi Pad Thaia (zdjęcie w komentarzu), który okazał się najlepszym posiłkiem, jaki do tej pory jadłem w Tajlandii.
źródło: 1
Pobierz





Dziś jechałem hulajnogą miejską #dott i zauważyłem dziwną rzecz:
🔸 licznik na hulajnodze pokazał 1:57,
🔸 a w aplikacji po zakończeniu naliczyło mi 2:09.
Różnica: 12 sekund. Niby mało, ale jeśli każdemu tak doliczają, to wychodzi całkiem spora suma dla operatora — a dla klienta nieświadome przepłacanie.
💬 Pytania: – Też tak mieliście?
– Czy licznik na hulajce nie powinien pokazywać realnego czasu naliczania opłaty, a nie samej jazdy?
– Czy to nie wprowadza w błąd?
Mam screeny, więc mogę udowodnić, że to nie kwestia „źle kliknąłem”.
Zastanawiam się, czy nie zgłosić tego do UOKiK albo rzecznika konsumenta.
#hulajnogi #transport #mikromobilnosc #polska #prawo #oszukiwanie #ciekawostki #afera #konsument #wykopoburzeni