Wpis z mikrobloga

  • 40
nie rozumiem jakim sposobem ludzie mają problem z tymi drzwiami, rozumiem dziecko czy staruszkę, ale dorosły człowiek niezależnie od płci powinien dać radę.


@Noonecares123: owszem, samo otwarcie nie jest dużym problemem. Problem był gdy mimo postoju na stacji rygiel się nie otwierał i tych drzwi po prostu nie dało się otworzyć. Wtedy człowiek się zastanawiał czy jest p---ą, czy znowu elektromagnes nie zadziałał i biegł do innych. Te drzwi to
  • Odpowiedz
@Rad-X: kiedyś wracając do domu ze studiów szarpałem się z tymi drzwiami żeby na następnej stacji dowiedzieć się że od zewnątrz była na nich kartka "drzwi nieczynne" czy jakaś w podobnym tonie
  • Odpowiedz
@Delegatura_Sciany_Wschodniej @Plp_: ile bym tych drzwi nie otwierała, a jeździłam dużo pociągami to nie zdarzyło mi się, żeby nie dało się ich otworzyć, ale zawsze czekam aż pociąg się zatrzyma i jest taki charakterystyczny syk i zawsze działało, możliwe, że nie trafiłam na zepsute, raz pamiętam, że była karteczka, że nie działają, wiec poszłam do drugich.
  • Odpowiedz
@Rad-X: Pamiętam jak dziś, gdy zjeżdżałem do domu i trenowałem otwieranie tych wrot na stacjach poprzedzających moją. Oczywiście jak trzeba było już otworzyć na właściwej to nie mogłem i Julki oglądały heroiczną walkę suchoklatesa z drzwiami ciuchci. Dopiero wybawienie przyszło jak ktoś otworzył z od strony peronu.
  • Odpowiedz
kiedyś wracając do domu ze studiów szarpałem się z tymi drzwiami żeby na następnej stacji dowiedzieć się że od zewnątrz była na nich kartka "drzwi nieczynne" czy jakaś w podobnym tonie


@Jasper666: haha, tak samo mialem. I dlatego nauczony doświadczeniem nigdy więcej potem nie ustawiałem się do pierwszych lub ostatnich drzwi w pociągu. żeby w razie czego mieć obok drugie.
  • Odpowiedz
@Rad-X: ja kiedys jakos mialem 12 lat, jechalem TLk do ilawy, do ciotki, z mama i siostrą. Akurat przechodzl konduktor i zobaczyl ,o 3 nocy matke z 2 dzieci i chcial nam otworzyc - a ja wtedy NIE ja chce, ale pan mnie nauczy. I sam sprobowalem, wziac przekrecic, na pelna p---e popchnac i sie udalo. Tego dnia stalem sie samcem alfa.
  • Odpowiedz