Wpis z mikrobloga

@Hamalesn odzysk wilgoci obowiązkowo.
Ja wybrałem z wymiennikiem obrotowym, bo nigdzie nie znalazłem informacji o żywotności entalpicznych wymienników (jakby nie patrzeć jest to membrana).
Niestety producentów małych central z wymiennikiem obrotowym jest niewielu (w porównaniu do entalpicznych): systemair, ventia, salda.
  • Odpowiedz
@Hamalesn: wszystko zależy jaki masz projekt i jaki tryb życia. Jeśli masz niestrefowany projekt i rzadko pierzesz/gotujesz to bierz z odzyskiem. Jeśli masz strefowany projekt albo często pierzesz/gotujesz/bierzesz prysznic i kąpiel/masz dużo kwiatów to odzysk wilgoci jest zbędny a zmniejsza sprawność odzysku ciepła. Polska produkuje jedne z lepszych rekuperatorów więc możesz zastosować lekki patriotyzm gospodarczy i kupić np alnora albo wanasa.
  • Odpowiedz
wezmę Wanasa 630 z odzyskiem. Niby instalatorzy chwalą sobie


@Chris_Karczynski: Chwalą bo mają prowizję xD
A centrala jak każda inna, wiatrak się kręci, dmucha, zaciąga powietrze i tyle.
Przecież to nie rocket science a ludzie się nad tym spuszczają jakby lecieli tym w kosmos
  • Odpowiedz
@Zabi96 potwierdzam, instalatorzy mają prowizje od sprzedaży. Wezmieniesz Wanasa to licz się z dodatkowymi opłatami za prąd, bo przecież grzałka potrzebuje prądu aby dogrzać powietrze. Zobacz ile kosztują filtry do rekuperatora - to jest dodatkowy koszt który musisz ponosić raz na dwa/trzy miesiące. To samo z odzyskiem wilgoci, gotujesz, zmywasz podłogi, kąpiesz się, ta wilgoć cały czas w domu będzie na odpowiednim poziomie
  • Odpowiedz
@Hamalesn: ja polecam thessla green airpack4 enthalpy. Mam 400 z odzyskiem wilgoci. Jedyny minus to aplikacja mobilna - jest tragiczna ale serwis producenta reaguje bardzo szybko na zgłoszenia, i serwisant jest u Ciebie w ciągu tygodnia. Co prawda miałem jeden problem przez 2 lata i to niby jakąś wada fabryczna oprogramowania bo kupowałem jednostkę zaraz jak wyszła.
  • Odpowiedz