Wpis z mikrobloga

@T3sla oo już się wielki pan zesrał XD Jakiś czas temu leciałem z Niemiec na Majorkę , zaraz za mną leciała kupa Niemców na kawalerski i wiesz co? Cała drogę pili, śpiewali, jak lądowaliśmy to spod ich foteli wylatywały puste butelki po piwie i wódzie, a dodam tylko, że nie był to lot rejsowy
No ale już trzeba napisać że dobrze że nie z Polski hehe bo to tylko polaczki takie
  • Odpowiedz
@teoretyk_peklunku nie rejsowy tylko czarter. Jadą ludzie na wakajki, vibe mają podobny wszyscy, a skoro start opóźniony to i paxom odwala i śpiewają dla zabicia czasu. Część pewnie nietrzeźwa już tuż przed boardingiem, endorfiny muszą którędyś wylecieć. Trochę wiocha, trochę siara, ale czas zleciał…
  • Odpowiedz