Cześć, mam problem z płatnościami za GoogleADS. Nigdy nie korzystałem z tego typu usług. Pierwszy raz ściągnęło mi z karty 10 euro (9.06), zgłosiłem to do banku przez czat z konsultantem i na następny dzień zwrócili pieniądze. Oczywiście zamknąłem i zastrzegłem kartę. W dniu w którym aktywowałem nową kartę (nigdzie jej nie podpinałem) od razu zabrało mi 50 euro i następnie 200 euro w niedzielę. Bank kazał kontaktować się z googlem bo nie będą za każdym razem zwracać pieniędzy. Zgłosiłem nieautoryzowane płatności, ale dostałem odpowiedź od Googla że oni nic oszukańczego nie widzą. Jakieś pomysły co robić? Drugą kartę też zamknąłem ale boję się że dalej będą mnie okradać i na tą chwilę jestem 1100zł do tyłu. Poniżej przykładowa płatność.
Google ADS2880177109 IRL 200,00 EUR
#google #scam #bnpparibas #pomocy
"Skontaktuj się z bankiem. Przynajmniej zapobiegnie to dalszym nieautoryzowanym opłatom."
Kontaktowałem się od razu po pierwszej opłacie, nic nie pomogło bo ściągnęli mi potem jeszcze dwa razy pieniądze już z nowej karty.