Wpis z mikrobloga

Pytanie, jest ktoś chętny (jedna osoba lub więcej, płeć i wiek nieistotna, bylebyś był/a w formie bo jak się przekonałem po koledze, który mało nie dostał zawału, hyperion nie wybacza xD) zabrać się ze mną za jakieś 2 tyg. do energylandii? Tak wychodzi, że latam tam samemu a z kimś raźniej, jak raz pojechałem z moim kumplem to niestety mało tam nie zszedł na serce a ja resztę dnia bawiłem się sam. Ja - mirek przed 30tką, wielki miłośnik rollercoasterów najcięższego kalibru (raz był spam Hyperiona przez pół dnia bo akurat były krótsze kolejki).

#kiciochpyta #pytanie #energylandia #krakow
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@120_Dni_Sodomy: ja porąbany chuop, im coś bardziej mnie rozpierdzieli tym lepiej. Jak byłem tam pierwszy raz to właśnie od niego zacząłem. Co prawda za pierwszym razem wzywałem wszystkicy świętych i powtarzałem "mamo ratuj" (a byłem sam), ale potem się przyzwyczaiłem
  • Odpowiedz
@jazdaniebieski2023: A Ty wiesz, że upodobania i tolerancja na takie atrakcje są mocno indywidualne?
Chłop Ci odpowiada co mu się podoba w Hyperionie, a Ty dalej swoje, że Hyperion jest słaby, no j--------ę. XD
To samo z "demonizowaniem Hyperiona". Niektórzy schodzą z niego z przekonaniem, że tylko nienormalni ludzie lubią takie rzeczy. Inni w ogóle nie wejdą, bo same suche informacje o prędkości i wysokości ponad 20 piętra ich paraliżują.
  • Odpowiedz
@klosimierz: i jak zabawa samemu? Bo moja żona boi się takich atrakcji, wiec pewnie zostałaby na ziemi. Nie jest jakoś "dziwnie" siadać obok obcych ludzi i razem z nimi krzyczeć? ;)
  • Odpowiedz