Wpis z mikrobloga

@tylkoponsfw: pierw psychiatra prywatnie, aż do czasu jak będzie względnie "ok", wtedy dopiero idziesz na nfz do rodzinnego tylko żeby przedłużyć receptę i tyle.
Od razu podpowiem, że niektórzy mają farta i praktycznie dobrze dobiorą im leki od strzała, a inni (jak ja) męczą się latami. Obecnie mam dobrze dobrane leki i gra gitara
  • Odpowiedz