Wpis z mikrobloga

#pokazkota #dziarskikacperek Co sprawiło, że posiadacie koty? U mnie dosc długi temat, jak dzieciakiem byłem, zawsze mieliśmy jakieś zwierzaki w domu. Kiedyś nawet psa xD, ale to nie był pies do życia w bloku, miał leki separacyjne i rozwalał wszystko w domu, raz nawet szybę wybił. Poszedł na wieś do Babci, tam żył długi czas. Zupełnie inny pies. Mieliśmy też świnki morskie, jakieś rybki. Potem przyszedł kot, gruby Felek to był. Ogólnie uważam, że pies to nie zwierzę do miasta. Na pewno nie do bloku. Powinny być jakieś zezwolenia na posiadanie psa w mieście. Co by za różowo nie było. Uważam, że każdy kot powinien być czipowany, a w razie systematycznego odlowoenia kota puszczonego samopas, właściciela karać wysokimi mandatami, Elo
Lujdziarski - #pokazkota #dziarskikacperek Co sprawiło, że posiadacie koty? U mnie do...

źródło: temp_file3709051433187437415

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 91
Co sprawiło, że posiadacie koty?


@Lujdziarski: jakieś 16 lat temu wracałem ze studbazy i leżała taka przy śmietniku malutka, cała pozaklejana. Pomyślałem że ktoś wywalił na śmietnik całkiem sprawną kitku, więc oddałem na serwis do weta, umyłem, odkurzyłem i do dzisiaj się mi tak telepie po mieszkaniu bambaryła jedna.
Plp_ - >Co sprawiło, że posiadacie koty?

@Lujdziarski: jakieś 16 lat temu wracałem z...

źródło: IMG_20230114_064401_090~2

Pobierz
  • Odpowiedz
@Lujdziarski:
1) Okazja, brat dziewczyny prowadził nieoficjalny przytułek gdzie odchowywał i leczył bezpańskie koty a następnie wydawał. Został mu ostatni rudy agent więc go zgarnąłem. Strzał w 10 bo trafiłem na przylepę lgnącego do ludzi.

2) Myślę że marzenie z dzieciństwa, zawsze chciałem mieć dodatkowe żyjątko w domu. A że jestem leniwy to padło na kota (aczkolwiek na trochę późniejszy okres ale patrz punkt 1) ), wszystko idzie zautomatyzować że
Sino4 - @Lujdziarski: 
1) Okazja, brat dziewczyny prowadził nieoficjalny przytułek gd...

źródło: 1702648122026

Pobierz
  • Odpowiedz
  • 0
@MuszeZalozycKontoByFiltrowacGowno: Ciekawi mnie czy to ze względu na prace z tuszami, czy odzwierciedlenie duszy. Choć byłem na dość dużej imprezie z samymi tatuażystami, to musze powiedzieć, że to bardzo mili i otwarci ludzie. Widzieliśmy się z co niektórymi po raz pierwszy, a rozmawiało się jak z znajomymi, których zna się X lat.
  • Odpowiedz
@Lujdziarski: Za to koty, to są zwierzęta do mieszkania. Całe życie być zamkniętym w czterech ścianach, nierzadko na 40/30m2 i tylko patrzeć sobie na świat przez okno. Żyć jak wykopek piwniczak, marzenie każdego zwierza. Najlepiej ma kot mojej sąsiadki, ona jak otwiera drzwi do mieszkania, to on ucieka na klatkę, ale ona i tak dopada to biedaczysko gdzieś w okolicach windy i znów karta wracasz do więzienia. W ogóle koty
  • Odpowiedz
Żyć jak wykopek piwniczak, marzenie każdego zwierza. Najlepiej ma kot mojej sąsiadki, ona jak otwiera drzwi do mieszkania, to on ucieka na klatkę, ale ona i tak dopada to biedaczysko gdzieś w okolicach windy i znów karta wracasz do więzienia.


@MarusiaJagusia: moja się od samego początku boi wychodzić na dwór i od 16 lat nic się nie zmieniło. Gdy tylko się ją tylko wyniesie poza próg mieszkania to wczepia się
  • Odpowiedz