Wpis z mikrobloga

#ceny #polska #gastronomia #wakacje #inflacja

Jestem właśnie na Słowacji i piję piwko lane za 2€. Czy w Polsce da się jeszcze gdzieś wypić lane poniżej 10zl?

Ostatnie lata spędzałem wakacje za granicą, porównując nasze ceny w wakacyjnych regionach do np. Grecji, Albanii, Cypru to z mojej perspektywy Polska jest nieopłacalna na ten moment. Mamy tyle ciekawych miejsc do zobaczenia w kraju, a wszystko jest obrzydzane przez podejście do turysty na zasadzie „wydymam go ile wlezie, i tak pewnie drugi raz tu nie przyjedzie”
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Retro-g: Szkoda, że trzeba do tych lokali chodzić zamiast po prostu sobie pozwiedzać, na zwiedzanie wziąć suchy prowiant, znaleźć w miarę tani obiad/wziąć apartament z kuchnią i odgrzewać gotowce, a piwko z marketu czy nawet frogshopa wieczorem.
  • Odpowiedz
@Retro-g: ja byłem w Czechach - też taniej niż np. w Szklarskiej Porębie i okolicach (gdzie też byłem). Pogięło już ich z tymi cenami w PL.
  • Odpowiedz