Wpis z mikrobloga

@SpongeBobertKanciastoRenki: Zabawkowy to może być młotek, albo pistolet. Ja swoją przygodę ze sprzętem obserwacyjnym zaczynałem właśnie w wieku 12 lat na prawdziwym teleskopie. Zabawka dla miłośnika astronomi w tym wieku, to wręcz policzek w twarz

@LeonMoczydupa: Jeżeli nie dysponujesz jeszcze odpowiednim budżetem, to z zakupem sprzętu optycznego bym się wstrzymał, a porządna i dostosowana do wieku książka, bądź atlas, to idealny wybór
  • Odpowiedz
@SpongeBobertKanciastoRenki: Ale nie mozesz dac dziecku dwoch niecheblowanych desek i powiedziec ze to pierwsze narty.

@Antybristler: Przypominam, ze mamy czerwiec i wietrzenie grazy :D Podeslalem typowi linka do 70/700 za grosze i pewnie mu styknie do ksiezyca (soczewki szklane wiec spoko). Szkoda ze juz prawie nigdzie nie lataja stare radzieckie tal-y -- to byl kurde sprzet, do tego ruska mysl techniczna sprawiala ze soczewki byly lekko zolte, co
  • Odpowiedz
@SpongeBobertKanciastoRenki: ale to już nie chodzi o jakość, po prostu nie da się tego użytkować. Sam z początku kupiłem teleskop za 300zł i oddałem go po kilku dniach do sklepu. Ja jako dorosły i mega cierpliwy człowiek się przy nim wkurzałem, a co dopiero nastolatek. Przychodzą też do mnie ludzie, żebym pomógł im ogarnąć teleskopu i w wielu sytuacjach się po prostu nie da.

Teleskop to nie tylko urządzenie optyczne,
  • Odpowiedz