Wpis z mikrobloga

Mirasy proszę o wsparcie. Kupiłem nowe mieszkanie od gościa na parterze i nademną jest jedno mieszkanie. Mieszkania miały być dobrze wyciszone jednak odkąd to mieszkanie nademną się sprzedało słyszę rozmowy, w sensie nie typowo o czym rozmawiają ale hałas niosący się od rozmów, do tego tupanie. Sporo się niesie przez wentylację w łazience chociaż niby na projekcie każdy ma swój osobny kanał wentylacji. Sam strop został wykonany bez izolacji akustycznej (czyli wełny itp.) jest jedynie warstwa styropianu i sam strop na 18cm grubości. Czy można coś zrobić z tym hałasem? W mieszkaniach panuje spore echo z racji wysokich sufitów wszystko się niesie. Czy gdyby sąsiad mocno wymeblował mieszkanie problem może ustać czy po prostu sprzedawca zignorował sprawę akustyki i tak będzie wyglądało moje życie? #nieruchomosci #sasiedzi #mieszkaniedeweloperskie #mieszkanie #deweloperka #patodeweloperka
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klamovsky: Jedyne co możesz zrobić to podwieszany sufit z wełną wygłuszającą. Wentylacja może być (pewnie jest) łączona przy wylocie i mimo tego się niesie. Można w kanał dać przepustnicę tłumiącą, ale jeżeli jest to nowe budownictwo to pewnie taką masz.

[https://allegro.pl/oferta/przepustnica-tlumiaca-moro-160-mm-tlumik-harmann-9708764421](https://allegro.pl/oferta/przepustnica-tlumiaca-moro-160-mm-tlumik-harmann-9708764421)
Edit: Sporo też zależy od tego czy sąsiad u góry przeprowadził wykończenie podłogi zgodnie ze sztuką i zostawił dylatacje. Dobry wygłuszający podkład pod panele też sporo daje. Jeżeli ma
  • Odpowiedz
@klamovsky: Ciężki temat, w sumie dziwne że "niesie się" pionami wentylacyjnymi a każdy ma osobny. Jeżeli nie wykończyłeś jeszcze mieszkania to tak jak wspomniał już ktoś przede mną najlepiej będzie dołożyć warstwę wygłuszenie przy suficie podwieszanym. Samo umeblowanie mieszkania u góry w mojej ocenie nie poprawi sytuacji. To co można stosunkowo łatwo poprawić to możesz zwrócić uwagę właścicielowi u góry na problem, żeby kupił dobry podkład pod panele w pokojach,
  • Odpowiedz
@klamovsky wszyscy p------ą że wyciszone, te wszystkie mieszkania takie są z-----e. Wszystko zależy czy trafisz po pierwsze normalnych ludzi nie z ograniczeniami psychicznymi, po drugie czy robią po kosztach i nie kładą gówna na podłogi i po trzecie teraz mieszkania są puste, kiedyś chodniki dywany meblościanki to wszystko jakoś tlumiło, a u mnie a przykład dochodzą puste mieszkania nie zamieszkane i się robi jedno wielkie pudło rezonansowe. A wyciszenie nie wiem
  • Odpowiedz
@klamovsky zacznij się przyzwyczajać. Kolega miał taki sam problem, wydał sporo kasy na wyciszenia, nic nie pomogło, dalej się niesie. Wiesz dlaczego gościu sprzedał mieszkanie. Pewnie cena też była dobra, nie? Niestety, tak wygląda deweloperka w dzisiejszych czasach, można łatwo utopić pieniądze. Ja bym się do czegoś takiego nie przyzwyczaił. Tak czy inaczej, według mnie albo się przyzwyczajasz albo poganiasz to mieszkanie dalej ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@klamovsky: nic nie zrobisz, będzie niosło. sąsiad musi umeblować mieszkanie, im da więcej tkanin tym lepiej dla ciebie (zasłony, firanki, duża sofa). Niestety moda jest taka, że montuje sie rolety albo żaluzje, które nic nie tłumią, a podłogi robi się klejone (winyle, parkiet, kafelki) które nie dość że nie tłumia, to jeszcze pogarszają. Natomiast ściany pozostawia się puste. Zauważ, że w hotelach na ścianach są tapety, które tłumia, okna majągrube
  • Odpowiedz
@Wychwalany dokładnie, ale jak się niesie z wentylacji, to nic z tym nie zrobi. Może zatkać wentylację i co potem? Za miesiąc będzie miał grzyba na mieszkaniu. Jak dla mnie temat jest nie do ogarnięcia niestety.
  • Odpowiedz
  • 0
@Goronco: To był w zasadzie prywaciarz który budował budynki mieszkalne a nie deweloper. Pozatym w tych czasach nowe budownictwo ciężko kupić w innej opcji a nie chciałem bloku z PRL bo psychicznie się źle w takich czuje
  • Odpowiedz
  • 0
@Wychwalany: No to prawda my sami mamy w mieszkaniu mało co na sufitach, raczej minimalizm a nie nawalone wszystkiego. Plus jedynie taki że mają panele a nie płytki ale pod nimi zaś mają tylko zintegrowane wyciszenie na poziomie 4 dB i nic pozatym także to też raczej dużo nie da no bo panele mają klejone.
  • Odpowiedz
i tak będzie wyglądało moje życie?


@klamovsky: tak. Cokolwiek zrobisz nic tego nie poprawi ewentualnie poprawi to minimalnie, a zainwestujesz ogromne pieniądze. Zrobisz wełnę na suficie to nie wiele da bo dźwięk rozchodzi się przez drgania, a drgania nie idą tylko po suficie ale też po ścianach, rurach, wentylacji czy nawet przez gniazdka więc w jaki sposób wełna na suficie uchroni cię jeśli dźwięk przenosi się po jakiejś rurze w
  • Odpowiedz
@klamovsky no to co ty chcesz? Albo masz blok z PRL, w którym masz prywatność, przestrzeń do okola i osobną kuchnię, albo nowe budownictwo w którym się bardziej integrujesz z sąsiadami. Jak ci dogodzić?
  • Odpowiedz
  • 0
@zeszyt-w-kratke: Sąsiad z parteru obok mówi że też ogólnie słyszy sąsiadkę z góry jak ma telewizor odpalony czy w łazience ale ona mieszka sama to tam też jest inna sytuacja bo sama do siebie nie mówi, jak przychodzą do niej goście to mówi że słyszy jak te dzieci harcują także to chyba ogólnie u każdego. W projekcie od dewelopera jest posadzka 2cm, szlichta betonowa 7cm styropian 5cm i strop monolityczny
  • Odpowiedz
  • 0
@Wychwalany: No to ogólnie chodzenia nie słychać aż tak ale rozmowy słychać mocno. To skoro deweloperzy nie dają wełny to jak to możliwe że w nowych mieszkaniach jedni maja cisze jak makiem zasiał a inni słyszą wszystko u sąsiada? U mnie jest strop monolityczny 18cm, szlichta 7cm, posadzka 2cm i styropian 5cm a i tak słyszę te dźwięki u sąsiadów, to co można inaczej zrobić?
  • Odpowiedz