Wpis z mikrobloga

Acherontia atropos są już po pierwszym karmieniu, które przebiegło bez większych komplikacji. Ziomki są na świecie zaledwie trzy dni, a już podczas wczorajszego wieczornego przeglądu menażerii przyłapałam je na próbach przedłużenia gatunku, więc całkiem możliwe, że na dniach pojawią się jajeczka. (ʘʘ) Udało mi się też zaobserwować moment opuszczenia poczwarki przez jednego z motyli.
Jeden osobnik padł dobę po wykluciu z nieokreślonych powodów, ale od początku był niemrawy i spodziewałam się, że długo nie pociągnie. (,) Niestety trafiają się i takie słabsze osobniki. Dziś wieczorem trafi na rozpinadło, a później do gablotki.

U jedwabników Antheraea yamamai cisza i spokój - liczba kokonów wzrosła do 11 sztuk, są już suche w dotyku i bezpieczne do przenosin do pudła, ich kolory powoli płowieją. Dwóch maruderów nadal chrupie liście i ani myśli żegnać się z wesołym życiem gąsienicy, ale mam nadzieję, że niebawem dołączą do reszty. () Przewidywany wylęg dorosłych motyli powinien nastąpić najpóźniej w połowie lipca.

Tag do obserwowania: #pokazcmula //

wysuszonyszkieletkostny_czlowieka - Acherontia atropos są już po pierwszym karmieniu,...

źródło: 01 Acherontia atropos 19.06 imago

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach