Wpis z mikrobloga

Nie rozumiem jednej rzeczy, a pewnie nawet kilku. Interesuje mnie tylko stopień wejściowy ze wzmacniaczem całkującym.
Pierwszy etap: tranzystor T1 jest zatkany: w węźle 1 będzie potencjał równy 1/2Uwe. Wzmacniacz będzie próbował ustawić w węźle 0 ten sam potencjał wymuszając napięcie równe -1/2Uwe na swoim wyjściu, w węźle 2(ale przez to że to jednonapięciowy WO to będzie się nasycał w pobliżu ujemnego bieguna zasilania, czyli masy). Prąd będzie płynął od wejścia przez R1, węzeł 0 i do węzła 2 i będzie miał wartość równą 1/2Uwe/7,5k = Uwe/(15k). I do tego momentu wydaje mi się że dobrze rozumiem, ale nie umiem już przeanalizować kolejnego etapu.
Drugi etap: tranzystor T1 się otwiera. Wtedy prąd ładujący kondensator zmieni kierunek ale będzie miał taką samą wartość co wcześniej(wg autora) - dlaczego? Jakie potencjały się wtedy ustalają w węzłach 0 i 2? Jakby ktoś umiał mi to wytłumaczyć byłbym wdzięczny.
#elektronika
Intellectually_superior - Nie rozumiem jednej rzeczy, a pewnie nawet kilku. Interesuj...

źródło: el1

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Intellectually_superior:
Jest to pewne uproszczenie, ale niekoniecznie niesłuszne. Uproszczenie bo wymaga dobrania rezystorów tak, aby przy przełączaniu T1 suma dzielników dała potencjał przesuwający się z 1/2 Uwe do -1/2 Uwe. Czyli z "polskiego na nasze":
- Gdy T1 nie przewodzi, prąd płynie od Uwe przez R1 i przez R2 do węzła W0, czyli efektywna rezystancja to R1 + R2,
- Gdy T2 przewodzi, prąd płynie od Uwe przez R1, a dalej przez
  • Odpowiedz
@krzaczor93: Nie kumam, przecież tutaj różnice sum obu par rezystorów będą znaczne. xD I gdy T1 przewodzi to czemu już R2 się nie liczy? I o jaką rezystancje chodzi, widzianą z wejść WO w stronę źródła sygnału? Niemniej dzięki za odpowiedź. Dzięki też @jalop, twoje tłumaczenie jakoś bardziej mi zaskoczyło. xD Zagwozdką było dla mnie jak to możliwe przy włączeniu T1 że prąd płynie od 2. węzła w
  • Odpowiedz
Nie kumam, przecież tutaj różnice sum obu par rezystorów będą znaczne. xD


@Intellectually_superior: Tak, jeśli rezystory w obu torach są bardzo różne, to prądy ładowania i rozładowania kondensatora będą się różnić. Na Twoim schemacie suma w górę (R1 + R2 = 17,5k) jest inna niż w dół (R1 + R4 = 11,24k), więc sygnał trójkątny nie będzie idealnie symetryczny, okresy narastania i opadania będą różnej długości, ale to wciąż będzie sygnał trójkątny.
  • Odpowiedz