Aktywne Wpisy

marjanoos +113
Nie ma już ratunku dla osób z mentalnością "z-----------a". I bynajmniej nie chodzi o ciężką pracę, a o szybką jazdę.
Przypadek wypadku na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Kierująca fordem wymusza pierwszeństwo, wytrąca z drogi toyotę. Ta dachuje i wjeżdża w grupę przechodniów, "wymiatając z planszy" kilkuletnie dziecko.
Odpowiedzialność za wypadek niepodważalnie ponosi osoba wymuszająca pierwszeństwo. Niemniej pojawiają się głosy, że spory procent uczestników ruchu przekracza tam nagminnie dozwoloną prędkość. W końcu dwa
Przypadek wypadku na skrzyżowaniu Grochowskiej i Zamienieckiej w Warszawie. Kierująca fordem wymusza pierwszeństwo, wytrąca z drogi toyotę. Ta dachuje i wjeżdża w grupę przechodniów, "wymiatając z planszy" kilkuletnie dziecko.
Odpowiedzialność za wypadek niepodważalnie ponosi osoba wymuszająca pierwszeństwo. Niemniej pojawiają się głosy, że spory procent uczestników ruchu przekracza tam nagminnie dozwoloną prędkość. W końcu dwa

32cm +13
Mirki
Czasem chcesz się pożalić, ale nie masz do kogo....
Żona chce kupić samochód. Padło na BMW X3, ja mówię lexusa (RX, UX, NX) ale nie bo brzydki lub stary, lub za duży przebieg, ok, gusta są różne...
Więc pada wybór kryteriów samochodu, rocznik powyżej 2017, automat, benzyna, przebieg poniżej 150k. Ustawiam wyszukiwanie, raz na jakiś czas coś się trafia, ale zawsze jakiś powód aby nie jechać, a to dziecko, a to samochód
Czasem chcesz się pożalić, ale nie masz do kogo....
Żona chce kupić samochód. Padło na BMW X3, ja mówię lexusa (RX, UX, NX) ale nie bo brzydki lub stary, lub za duży przebieg, ok, gusta są różne...
Więc pada wybór kryteriów samochodu, rocznik powyżej 2017, automat, benzyna, przebieg poniżej 150k. Ustawiam wyszukiwanie, raz na jakiś czas coś się trafia, ale zawsze jakiś powód aby nie jechać, a to dziecko, a to samochód





Na recepcie jest coś takiego:
Acidum boricum 3 g
Spiritus salicylatus ad 100 g
Trochę mam obawy, bo nigdzie w internecie nie idzie znaleźć nic o takim połączeniu. Nie ma żadnego leku z takim składem.
Masakra. Od poniedziałku mam przytkane ucho, które ledwo boli i myślałem, że ogarnięcie tego pójdzie łatwo. Że mi po prostu przepłuczą, albo dostanę jakieś proste krople, czy coś. Najpierw poszedłem do jednego laryngologa, to dał z góry sam antybiotyk. Poszedłem do drugiego po drugą opinię, to ten tworzy jakiś nowy lek, którego nie ma nigdzie pod taką nazwą jak "borasol spirytusowy". Chyba pójdę do trzeciego... ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ale już zaczynam mieć nerwy i widzę, jak wpadam w taką nerwicową spiralę i nie mogę się przełamać, żeby zaufać jakiemuś lekarzowi.
Zna się ktoś na lekach i ich łączeniu, albo ma styczność z laryngologią? Co myślicie o takim połączeniu? Miałem już w przeszłości naprawdę poważne zapalenia i to co mam teraz, to jest pikuś i boję się eksperymentować, nie chcę pogorszyć sprawy. Też mam świadomość, że ignorowanie całkiem sprawy może w końcu pogorszyć sprawę, chociaż teraz w porównaniu do poniedziałku czuję chyba delikatną poprawę, no na pewno nie czuję pogorszenia.
#otolaryngolog otolaryngologia #laryngolog #laryngologia #uszy #sluch #zdrowie #medycyna #leki #chemia #apteka #farmaceutyka #lekarstwa