Wpis z mikrobloga

Czara goryczy się przelała z tym gunwem jakim bez wątpienia stało się #duolingo

Osobie ze streakiem 2000+ proponuje w ramach practice zamiast ciągle coraz bardziej zaawansowanych, to ciągle w kółko te same historyjki, często z początku drzewka, ale teraz to już przegięli: dwa dni z rzędu mam tę samą historyjkę dla ultra początkujacych (jedna z pierwszych lekcji) xD

Poza tym przed tym streakiem miałem też streaki 100+ i 300+ które straciłem, i pomimo tylu dni łącznie nie uważam, że cokolwiek umiem na tyle z języka który grinduję ( #hiszpanski ) żeby się dogadać, robię to autentycznie tylko z chęci podtrzymania streaka.
Ale to już koniec, dobijam do 2137 dni i p------ę to. Jakie polecacie inne metody nauki?
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@olejek_rurzany: u mnie te 'targeted practice' też się zawsze powtarzają od zawsze. Teraz dodali na ścieżce gwiazki do zdobycia - to dużo lepsze niż ta scekcja 'rewiev', polecam. Mimo wszystko cośtam z tego Duolingo wyciągam :) mam ponad połowę mniej dni niż ty (+ jeden streak jakoś 100-150 dniowy stracony). Też hiszpański.
Czekam do końca roku aż mi się Duolingo Family skończy i przenoszę się na inną apkę, ale to
  • Odpowiedz
@olejek_rurzany: tym sposobem za dużo z Duo nie wyciągniesz. Jak przerabiałem unit w dzień, góra dwa, to rozumiałem i pamiętałem wszystko. Jak robiłem po trochu i unit rozciągał się na tydzień - to z tego okresu prawie nic nie zapamiętałem. Ani gramatyki ani słówek. Za krótki czas jednorazowo by miało się to szanse utrwalić
  • Odpowiedz
@olejek_rurzany: Od Duolingo premium więcej wyciągam z klasycznych zestawów typu: podręcznik + fiszki + ćwiczenia internetowe z danego zagadnienia gramatycznego + słuchanki z powiązanymi ćwiczeniami, jakieś historyjki lub wiadomości. Więcej roboty, ale da się nawet wszystko ogarnąć za darmo. Nie próbowałem alternatyw wprost konkurujących z Duo typu Speakly.
  • Odpowiedz